ORLEN Superliga Mężczyzn | 15.10.2023. Niespodzianka w Kaliszu, Zepter KPR wciąż z kompletem porażek. Industria Kielce | 14.10.2023. Nie ma mocnych na mistrzów Polski. Kielczanie z kolejnym
17 listopada 2019, 21:51 Orlen Wisła walczy w Lidze Mistrzów Foto: Newspix Jest wyjazdowe zwycięstwo w Lidze Mistrzów piłkarzy ręcznych Orlen Wisły Płock. W ósmej kolejce spotkań polska drużyna 27:24 ograła Kadetten Schaffhausen i punktami zrównała się z drugą drużyną w tabeli grupy D, duńskim GOG. Do Szwajcarii goście przyjechali bez pięciu zawodników - Philipa Stenmalma, Leona Susnji, Konstantina Igropulo, Mateusza Piechowskiego i Michała Daszka. A wygrać musieli, by nadal liczyć na awans do słupki i poprzeczkiW pierwszych akcjach skuteczniejsza była Wisła. Miejscowi do remisu (4:4) doprowadzili w 18. minucie, a po chwili, po golu Gabora Csaszara, wyszli na prowadzenie. A to zmieniało się potem często, choć przewaga zawsze była przerwie kibice obejrzeli serię błędów - fatalnych strzałów obijających słupki i poprzeczki - po obu stronach boiska. Trener Kadetten Peter Hrachovec nie wytrzymał i poprosił o przerwę. Po wznowieniu gry Dmitri Kuttel zdobył kontaktową bramkę z rzutu minucie 44. ekipa z Płocka odskoczyła rywalowi na trzy trafienia - 19:16. I nie dała sobie wydrzeć zwycięstwa. Na 90 sekund przed końcowym gwizdkiem zawodników wezwał do siebie szkoleniowiec Wisły Xavi Sabate. Posłuchali, co ma im do powiedzenia i cel osiągnęli - pierwszy raz w sezonie triumfowali na wyjeździe, zrównując się punktami z GOG. Nad czwartym Kadetten ich przewaga wynosi trzy punkty. Prowadzi Dinamo Bukareszt, które ma zapewniony awans do barażów o Top kolejkę fazy grupowej zaplanowano na następny tydzień - 23 listopada Wisła podejmie w Płocku GOG Schaffhausen - Orlen Wisła Płock 24:27 (11:10).Kadetten: Ignatio Biosca – Angel Montoro 1, Dmirij Kuttel 3, Gabor Csaszar 5, Jonas Schopper 5 Bojan Beljanski, Zarko Sesum 6, Luka Maros, Jonas Schelker, Sebastian Frimmel 4, Nik Tominec, Lukas Herburger, Zoran Wisła: Ivan Srevanovic, Adam Morawski – Jerko Matulic 4, Ruiz Alvares 2, Mateusz Góralski, Przemysław Krajewski 2, Zoltan Szita 5, Igor Zabic 2, Lovro Mihic 4, Renato Sulic 3, Niko Mindegia 3, Żiga Mlakar równieżŚwiątek powiększyła przewagę w rankingu"Nie każdy zdaje sobie sprawę, co to znaczy ukończyć ten wyścig" - Kasia Niewiadoma osiągnęła wielki sukces - nie ma wątpliwości dziennikarz Eurosportu Paweł Kuwik. Niewiadoma też na najwyższym stopniu podium. Ogromny wkład w sukces zespołu Jej ekipa wygrała klasyfikację drużynową Tour de France. I to ze sporą przewagą. Zdjęty z boiska Ronaldo opuścił stadion jeszcze przed końcem meczu Portugalczyk zaskoczył wszystkich podczas niedzielnego spotkania Manchesteru United. Polka trzecia w Tour de France Katarzyna Niewiadoma w niedzielę utrzymała miejsce w czołówce i ma powody do świętowania. Najważniejszy sukces w karierze Przed startem wyścigu Tour de France Femmes Katarzyna Niewiadoma stawiała sobie trzy cele. Nie żyje legendarny koszykarz Bill Russell To najbardziej utytułowany zawodnik w historii ligi NBA. Intermarche z triumfem na TdP. Mają swój patent na wygrywanie Zdaniem komentatora Eurosportu Adama Probosza to właśnie "duch drużyny" sprawia, że jeżdżący dopiero drugi rok w najważniejszej dywizji zespół odnosi kolejne triumfy. Pierwsze zwycięstwo w sezonie. Brazylijczyk w końcu się doczekał Lucas di Grassi z ROKiT Venturi Racing wygrał niedzielne E-Prix Londynu w Formule E. Wyjechał z toru i wpadł w kibiców Poważny wypadek podczas zawodów podczas Igrzysk Wspólnoty Narodów. Polacy wśród piłkarzy zaatakowanych po meczu Pucharu Niemiec. Wszczęto dochodzenie Szczegóły zdarzenia opisuje gazeta "Wolfsburger Allgemeine Zeitung". Niemiecka federacja zajmuje się sprawą. Klęska Polaków. Gorzkie słowa trenera "Pojechaliśmy fatalnie, trzeba to przyznać".
Przegląd Sportowy Piłka ręczna. Ostatni etap drogi do raju. Tak jeszcze nigdy nie było! W pierwszych meczach ćwierćfinałowych Ligi Mistrzów w środę 10 maja o 18.45 Orlen Wisła Płock podejmie SC Magdeburg, a dzień później o tej samej porze Barlinek Industria Kielce zmierzy się na Węgrzech z Telekomem Veszprem. Orlen Wisła Płock zmagania w fazie grupowej Ligi Mistrzów rozpocznie od meczu z FC Porto i z tym klubem zakończy też zmagania. Znamy wstępny terminarz. Płocczanie zmagania w Lidze Mistrzów rozpoczną 14 lub 15 września (dokładna data oraz termin będą znane później) z FC Porto. Na początku listopada dojdzie do starcia z wicemistrzem Węgier - Telekomem Veszprem. Na początku 2023 roku Orlen Wisła podejmie u siebie SC Magdeburg, a w przedostatniej kolejce PSG. Wstępny terminarz: Runda 1: 14-15 września – ORLEN Wisła Płock – FC Porto Runda 2: 21-22 września – PSG Handball – ORLEN Wisła Płock Runda 3: 28-29 września – ORLEN Wisła Płock – GOG Runda 4: 5-6 października – SC Magdeburg – ORLEN Wisła Płock Runda 5: 26-27 października – HC PPD Zagrzeb – ORLEN Wisła Płock Runda 6: 2-3 listopada – ORLEN Wisła Płock – Telekom Veszprém HC Runda 7: 23-24 listopada – CS Dinamo Bukareszt – ORLEN Wisła Płock Runda 8: 30 listopada-1 grudnia – ORLEN Wisła Płock – CS Dinamo Bukareszt Runda 9: 7-8 grudnia – Telekom Veszprém HC – ORLEN Wisła Płock Rudna 10: 14-15 grudnia – ORLEN Wisła Płock – HC PPD Zagrzeb Runda 11: 8-9 lutego – ORLEN Wisła Płock – SC Magdeburg Runda 12: 15-16 lutego – GOG – ORLEN Wisła Płock Runda 13: 22-23 lutego – ORLEN Wisła Płock – PSG Handball Runda 14: 1-2 marca – FC Porto – ORLEN Wisła Płock źródło:
W poprzednim sezonie Barlinek Industria Kielce dotarła do finału rozgrywek, a Orlen Wisła Płock do ćwierćfinału. EHF uhonoruje polskiego dziennikarza zmarłego podczas finału Ligi Mistrzów. Będzie miał swoje miejsce na każdym finale
Przed meczem Orlen Wisła Płock zajmowała drugie miejsce w grupie z kompletem zwycięstw. Toulouse HC było trzecie i miało na swoim koncie cztery "oczka". W mecz lepiej weszli gospdodarze, którzy w pewnym momencie mieli trzy bramki przewagi, prowadząc 5:2. Potem jednak do gry wrócili Francuzi, którzy nawet wyszli na prowadzenie 6:5. W kolejnych minutach prowadzenie zmieniało się co chwila. Ostatecznie jednak do przerwy to Nafciarze prowadzili 12:9. W drugiej połowie Orlen Wisła Płock starała się kontrolować przebieg spotkania. Polski zespół utrzymywał różnicę trzech bramek do stanu 16:13. Potem jednak Francuzi znów się poderwali i zniwelowali stratę do zaledwie jednego trafienia. W drugiej części drugiej połowy Orlen Wisła znów jednak pokazała, kto w tym spotkaniu jest lepszy i wyszła na prowadzenie 24:20. Nie oddała go już do końca spotkania, zwyciężając ostatecznie 27:25. W tabeli Orlen Wisła Płock objęła prowadzenie z dorobkiem ośmiu punktów i wyprzedziła Ademar o jedno "oczko". Warto dodać, że drużyna z Hiszpanii ma na swoim koncie jeden mecz więcej. W następnej kolejce Naficarze zmierzą się z Aon Fivers z Austrii. Orlen Wisła Płock - Toulouse HC 27:25 (12:9) Wisła chce przełamać złą passę - Eurosport. Na trudnym terenie po pierwsze punkty w Lidze Mistrzów. Wisła chce przełamać złą passę. W 5. kolejce Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych Orlen Wisła Płock pierwszych punktów w tej edycji poszuka na Węgrzech. Przed wicemistrzem Polski piekielnie trudne starcie z Telekomem Veszprem. Najpierw obrońca trofeum Champions League Vardar Skopje, a zaraz potem mistrz najsilniejszej krajowej ligi świata – niemieckiej. Nie ma co, początek sezonu jest dla szczypiornistów Orlenu Wisły jak wejście na Mount Everest. A przecież już 1 października do Płocka przyjedzie FC Barcelona! Groźni na każdej pozycji– O Hiszpanach będziemy myśleć później, teraz wszystkie siły na Lwy – zapowiada trener Nafciarzy Piotr Przybecki. Niemcy w pierwszej kolejce zremisowali u siebie 31:31 z Barceloną i jest to dla nich punkt zyskany, a nie stracony, bo gola na wagę remisu Alexander Petersson strzelił dosłownie w ostatniej chwili. Środowe starcie Wisły z Niemcami (choć to trochę nadużycie, w spotkaniu z Barceloną graczy tej narodowości wystąpiło raptem... trzech) będzie jedynym w Lidze Mistrzów rozegranym w środku tygodnia. Lwy mają mocno napięty terminarz ze względu na Bundesligę. Normalnie takie natężenie trudnych spotkań rywala powinno być atutem polskiego zespołu, ale w tym przypadku to raczej tak nie zadziała. Po pierwsze, choć mistrzowie Niemiec też grali z Barcą w niedzielę, to jednak u siebie i w przeciwieństwie do Wisły nie musieli podróżować. Po drugie, chociaż w weekend czeka ich bundesligowa potyczka, to na pewno nie będzie dzisiaj zaprzątać ich głów, bo zmierzą się z ostatnim w tabeli TuS N-Lübbecke, i to u siebie, więc mogą być pewni zwycięstwa i nie muszą oszczędzać sił. Wreszcie po trzecie, trener Nikolaj Jacobsen dysponuje tak silnym, licznym i wyrównanym składem, że Lwom niestraszna jest rywalizacja nie tyko na dwóch, ale nawet na trzech frontach. – Lwy są groźne na każdej pozycji. Druga linia dowodzona przez Andy Schmida słynie z szybkiego rozegrania piłki, a skrzydłowi błyskawicznie wybiegają do kontrataków – przestrzega Przybecki. Zwłaszcza te kontry mogą się okazać dla płocczan zabójcze, bo nie od dzisiaj wiadomo, że wiślacy mają w Lidze Mistrzów spore problemy ze skutecznym kończeniem ataków. W środę można się spodziewać, że przynajmniej 80 procent wszystkich pudeł i strat będzie się kończyło golem dla gospodarzy. No, chyba że któryś z płockich bramkarzy zrobi to, co w niedzielę pokazał Marcin „Murarz” Wichary, który na kwadrans zabetonował bramkę Nafciarzy przed macedońskim oblężeniem. Starcie selekcjonerówPrzybecki z jednej strony martwi się urazem nogi Dana Racotei, którego czeka kilkutygodniowa przerwa, z drugiej zaś liczy na coraz lepszą grę Nemanji Obradovicia. – To nie jest typowy środkowy rozgrywający, ale radzi sobie na tej pozycji i lewej stronie drugiej linii. Mam też nadzieję, że lepiej niż z Vardarem spisze się Gilberto Duarte – mówi Przybecki, który doskonale wie, jak ustawiać zespół przeciwko niemieckim drużynom. W zeszłym sezonie udowodnił to, gdy Wisła jak równy z równym walczyła z THW Kiel i Flensburgiem. Przybeckiego sporo łączy z Jacobsenem. Są niemal rówieśnikami – 45-letni Polak jest o rok młodszy od Duńczyka. W latach 2001–04 razem grali w THW Kiel (Jacobsen był lewoskrzydłowym, Przybecki rozgrywającym), a w 2017 roku obaj zadebiutowali w eliminacjach ME jako selekcjonerzy swoich reprezentacji – tyle że Duńczyk już w maju, a Polak miesiąc później. Władze Rhein-Neckar Löwen nie potraktowały Wisły jak atrakcyjnego przeciwnika i na miejsce rozegrania meczu wyznaczyły mieszczącą zaledwie 2000 widzów halę w 13-tysięcznym miasteczku Sankt Leon-Rot. GRUPA A 1. HBC Nantes 1 2 30-26 2. Vardar Skopje 1 2 26-22 3. R-N Löwen 1 1 31-31 4. FC Barcelona 1 1 31-31 5. Kristianstad 1 1 28-28 6. PPD Zagrzeb 1 1 28-28 7. Pick Szeged 1 0 26-30 8. Wisła Płock 1 0 22-26 1–6: 1/8 finałuNastępne mecze – Löwen – Wisła; Vardar – Nantes, Barcelona – Kristianstad, Zagrzeb – Pick. Po serii nieudanych akcji, Wisła odzyskała w końcu skuteczność i na kilka minut przed końcem spotkania była już pewna zwycięstwa – pierwszego w Lidze Mistrzów od 22 lutego 2020 roku. Powrót do europejskiej elity wypadł tym samym okazale. Liga Mistrzów, grupa A, 1. kolejka: Orlen Wisła Płock – FC Porto 27:23 (14:10)
Wicemistrzowie Polski przeciętnie radzą sobie w tej edycji Ligi Mistrzów, ale do starcia z chorwacką drużyną przystępowali z myślą o zwycięstwie. PPD Zagrzeb plasowało się miejsce wyżej niż Orlen Wisła Płock w tabeli grupy A, a pierwszy mecz w Zagrzebiu płocczanie przegrali 25:29. Niestety, także i sobotnie spotkanie w dziewiątej kolejce LM nie układało się po myśli drużyny trenera Manolo Cadenasa. Tylko raz wyszli oni na prowadzenie przy stanie 3:2, a poza tym cały czas musieli gonić wynik. Choć ten dystans nie był duży, bo w pierwszej połowie wynosił maksymalnie dwie bramki. Orlen Wisła tylko w pierwszej połowie miała aż osiem rzutów karnych, lecz wykorzystała ledwie pięć. W ekipie gości najbardziej wyróżniał się Zlatko Horvat. Pierwsza połowa zakończyła się niewielkim prowadzeniem PPD Zagrzeb 12:11. Na początku drugiej goście szybko odskoczyli na 15:11 i w polskim zespole zaczęło się robić bardzo nerwowo. Na gola gospodarzy PPD Zagrzeb odpowiedziało kolejnymi dwoma i było już 17:12. Wtedy jednak ożywił się Bartosz Kontiz i jego dobra gra pozwoliła zredukować stratę do dwóch goli przy 17:15 dla przeciwników. I od tego czasu, podobnie jak w pierwszej połowie, różnica między Orlenem Wisłą a PPD Zagrzeb z reguły wynosiła bramkę lub dwie, ale cały czas Nafciarze mieli problem z doprowadzeniem do remisu. Udało się go osiągnąć dopiero cztery minuty przed końcem, gdy Tiago Rocha wykorzystał rzut karny i na tablicy wyników pojawiło się 22:22. Końcówka była niezwykle emocjonująca, 120 sekund przed końcem po rzucie Jose Guilherme de Toledo było znów remisowo - 23:23. W ostatniej minucie Horvat posłał piłkę obok płockiej bramki i przez ostatnie 30 sekund to gospodarze mieli piłkę i losy spotkania w swoich rękach. Jednak końcowy rzut De Toledo na pięć sekund przed końcem został obroniony przez bramkarza PPD Zagrzeb i spotkanie zakończyło się remisem. To oznacza, że po dziesięciu meczach Orlen Wisła Płock wciąż jest szósta, a PPD Zagrzeb piąty w tabeli grupy A Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych. Po meczu powiedzieli: Veselin Vujović (trener PDD Croatii Zagrzeb): Dziękuję Wiśle za trudny, ale grany fair mecz. Można ten pojedynek określić, na podstawie tego, co się wydarzyło na boisku, jako derby Ligi Mistrzów. Było nam ciężko odpowiednio przygotować się do spotkania, ze względu na ilość kontuzji w zespole, dlatego nie mieliśmy zbyt wielkich oczekiwań. Moi zawodnicy wyszli na parkiet zdeterminowani, wykonywali wszystkie ustalenia przedmeczowe, dlatego nie mam im nic do zarzucenia. Być może w ostatniej akcji należał się Orlen Wiśle rzut karny, ale myślę, że remis jest wynikiem, który powinien zadowolić obie drużyny. Lovro Sprem (zawodnik PDD Croatia Zagrzeb): Wiedzieliśmy, że przed nami jest trudne zadanie, że musimy zagrać w hali na gorącym terenie, gdzie jest zawsze niesamowita atmosfera. Nie lubię mówić o kontuzjach, ale te ostatnie bardzo nam utrudniły przygotowania do tego ważnego dla nas spotkania. Nie mamy nic do stracenia, zagraliśmy z ogromną determinacją, wiedzieliśmy, że kluczem do zwycięstwa będzie dobra gra w obronie i tak się stało. Życzę powodzenia Wiśle w kolejnej fazie rozgrywek i żeby się obyło bez kontuzji, bo sami widzieliśmy, jak trudno gra się w niepełnym składzie. Manolo Cadenas (trener Orlen Wisły): Rozpoczęliśmy dość nerwowo, nie wiem dlaczego, bo kilka dni wcześniej zagraliśmy bardzo dobry mecz w Puławach. Mieliśmy dość duże oczekiwania, ale na początku było dużo nerwowości, goście zagrali na dużej szybkości, uzyskali przewagę, a my przestrzeliliśmy kilka rzutów karnych. Pozytywna była reakcja drużyny, gdy przegrywaliśmy pięcioma golami. Cieszy, że się nie poddaliśmy i wywalczyliśmy jeden punkt. Gratulacje dla rywali za to, co pokazali, zwłaszcza w kontekście tylu kontuzji w zespole gości. Myślę, że remis jest sprawiedliwy. Zagrzeb grał lepiej, ale do nas należał ostatni kwadrans spotkania i stąd wyrwany rywalom punkt. Chorwacki zespół jest młody, charakterny, prezentujący duże umiejętności. W naszej drużynie chciałbym wyróżnić Jose de Toledo. To był dla niego drugi tak ważny mecz, a zagrał bardzo odważnie. Cieszę się, że pokazał się dziś z dobrej strony, musiał się podobać kibicom. Popełnił kilka błędów, ale bardzo dużo potrafi, choć ma dopiero 21 lat. Miljan Pusica (zawodnik Orlen Wisły): Wiedzieliśmy, że to będzie bardzo trudny mecz dla nas. My też mieliśmy przed rokiem swoje problemy, a jednak potrafiliśmy rozegrać dobre spotkania, bo gdzieś pojawia się dodatkowa motywacja. Nasze oczekiwania przed tym meczem były większe, jednak popełniliśmy proste błędy, po których rywale zdobywali bramki. Mam nadzieję, że ten mecz i ten punkt, który w trudnych okolicznościach udało się wywalczyć, rozwinie nas jako drużynę, sportowo i mentalnie. Będziemy szukać punktów w innych meczach. Orlen Wisła Płock - PPD Zagrzeb 23:23 (11:12) Orlen Wisła: Marcin Wichary, Rodrigo Morales – Tiago Rocha 6, Josef de Toledo 6, Michał Daszek 4, Marko Taracha 3, Bartosz Kobit 2, Ivan Niklewicz 2, Zbigniew Kwiatkowski, Dan Ramota, Adam Wiśniewski, Kiljan Psica, Valentin Gwinea, Angel Montowo, Dmitrij Żytniów POD Zagrzeb: Ivan Stefanović, Filip Iveco – Stefan Wujec 6, Złotko Hovat 5, Stanko Sobolić 3, Sandro Dobranowić 3, Domagaj Palowić 3, Tin Kontrę 2, Dobrowoja Markowić 1, Loro Milić, Loro Sperm, Tonci Valcić, Antonio Kovasević, Marko Vukić Sędziowie: Csaba Dobrovits i Peter Tajok z Węgier Kary: Orlen Wisła – 8; Zagrzeb – 14 minut Widzów: ok. 4,5 tys.
W środę w Płocku i 29 marca we Francji Orlen Wisła zmierzy się z jedną z najlepszych europejskich ekip ostatnich lat – HBC Nantes. Stawką dwumeczu jest awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych. – Jesteśmy gotowi, zagramy bez presji – przyznał trener Nafciarzy Xavi Sabate. 27 czerwca 2022, 13:37 Oglądasz Orlen Wisła Płock pokonała Kadetten w pierwszym meczu...Orlen Wisła Płock pokonała Kadetten w pierwszym meczu...Orlen Wisła Płock pokonała Kadetten 33:31 w pierwszym meczu ćwierćfinału Ligi Europejskiej. Zobacz końcówkę tego spotkania. Liga Europejska piłkarzy ręcznych na żywo w Eurosporcie i Eurosporcie Extra w więcej wideo »Skrót meczu Orlen Wisła Płock - RK Nexe w Lidze Europejskiej Video: Eurosport Skrót meczu Orlen Wisła Płock - RK Nexe w Lidze EuropejskiejZobacz skrót meczu o 3. miejsce między Orlenem Wisłą Płock a RK Nexe w Lidze Europejskiej. zobacz więcej wideo »Dwie fantastyczne interwencje Hernandeza w 2. połowie meczu... Video: Eurosport Dwie fantastyczne interwencje Hernandeza w 2. połowie meczu...Zobacz dwie fantastyczne interwencje bramkarza Benfiki Sergeya Hernandeza w drugiej połowie starcia z Orlen Wisłą Płock. Liga Europejska piłkarzy ręcznych na żywo w Eurosporcie i Eurosporcie Extra w Playerze. zobacz więcej wideo »Skrót meczu Kadetten – Orlen Wisła Płock w 1. meczu... Video: Eurosport Skrót meczu Kadetten – Orlen Wisła Płock w 1. meczu...Orlen Wisła Płock pokonała na wyjeździe Kadetten 33:31 w pierwszym meczu ćwierćfinału Ligi Europejskiej piłkarzy ręcznych. Zobacz skrót tego spotkania. Liga Europejska piłkarzy ręcznych na żywo w Eurosporcie i Eurosporcie Extra w więcej wideo »Orlen Wisła Płock na prowadzeniu po 1. połowie meczu z Kadetten Video: Eurosport Orlen Wisła Płock na prowadzeniu po 1. połowie meczu z KadettenOrlen Wisła Płock prowadziła 19:18 po pierwszej połowie meczu z Kadetten w ćwierćfinale Ligi Europejskiej. Całe rozgrywki na żywo w Eurosporcie i Eurosporcie Extra w więcej wideo »Fantastyczna obrona Morawskiego w 1. połowie meczu Kadetten –... Video: Eurosport Fantastyczna obrona Morawskiego w 1. połowie meczu Kadetten...Zobacz fantastyczną obronę z pierwszej połowy meczu Kadetten – Orlen Wisła Płock w ćwierćfinale Ligi Europejskiej. Całe rozgrywki na żywo w Eurosporcie i Eurosporcie Extra w więcej wideo »Obrona Morawskiego, skuteczny Daszek w 1. połowie meczu... Video: Eurosport Obrona Morawskiego, skuteczny Daszek w 1. połowie meczu...Po niemal 20 minutach pierwszej połowy Orlen Wisła Płock przejęła kontrolę w pierwszym ćwierćfinale Ligi Europejskiej. Zawodnicy polskiego zespołu wyszli na dwubramkowe prowadzenie po świetnej obronie Adama Morawskiego i celnym rzucie Michała więcej wideo »Piękny gol Canellasa w 1. połowie meczu Kadetten – Orlen Wisła... Video: Eurosport Piękny gol Canellasa w 1. połowie meczu Kadetten – Orlen...Zobacz piękną bramkę rzuconą przez Joana Canellasa w pierwszej połowie meczu Kadetten – Orlen Wisła Płock w ćwierćfinale Ligi Europejskiej. Całe rozgrywki na żywo w Eurosporcie i Eurosporcie Extra w więcej wideo »Skrót meczu Orlen Wisła Płock – TBV Lemgo w 1/8 finału Ligi... Video: Eurosport Skrót meczu Orlen Wisła Płock – TBV Lemgo w 1/8 finału Ligi...Orlen Wisła Płock zremisowała z TBV Lemgo 28:28 w drugim meczu 1/8 finału Ligi Europejskiej. Polski zespół awansował do ćwierćfinału, dzięki wygranej 31:28 w pierwszym spotkaniu. Liga Europejska piłkarzy ręcznych na żywo w Eurosporcie i Eurosporcie w więcej wideo »Orlen Wisła ostatnio rywalizowała w Lidze Europejskiej Foto: Getty Images | Video: Eurosport Świetna wiadomość dla polskich kibiców piłki ręcznej. Władze EHF podjęły decyzję o przyznaniu dzikich kart do gry w Lidze Mistrzów w sezonie 2022/23 i jedną z nich otrzymała Orlen Wisła Płock. W elicie rywalizować będzie także mistrz Polski Łomża Vive Kielce. - Bardzo cieszymy się z powrotu do grona najlepszych europejskich drużyn. Myślę, że zasłużyliśmy na to i mamy nadzieję pokazać się z najlepszej strony w rozgrywkach - powiedział dyrektor sportowy SPR Wisły Płock Adam Wisła wśród najlepszych Po raz pierwszy do Ligi Mistrzów Orlen Wisła awansowała przed sezonem 2013/14, po wygraniu meczu kwalifikacyjnego z Montpellier HC. W gronie najlepszych zespołów występowała przez kolejnych pięć sezonów, ostatni raz w 2017/ zmianie regulaminu rozgrywek, płocczanie nadal grali w Lidze Mistrzów. Byli jednak w grupie C lub D. Po kolejnej zmianie regulaminu, wypadli w tego grona i dwa kolejne sezony spędzili w Lidze Europejskiej, dwukrotnie awansując do Z ogromną niecierpliwością czekaliśmy na poniedziałek, mając nadzieję, że EHF zdecyduje się przyznać naszej drużynie dziką kartę. Oczywiście bardzo się cieszymy z powrotu do Ligi Mistrzów. Przez ostatnie dwa lata występowaliśmy w Lidze Europejskiej i awansowaliśmy do Final4. Byliśmy nawet pierwszą rezerwową drużyną, ale wreszcie nam się udało być jedną z szesnastu najlepszych w Europie ekip - powiedział tuż po ogłoszeniu decyzji EHF dyrektor sportowy Adam zdaniem bardzo duży wpływ na ten wybór miały ostatnie mecze z Łomżą Vive Obydwa spotkania to widowiskowa walka o tytuł mistrza Polski i zwycięstwo siedmioma bramkami z Kielcami w Pucharze Polski. O tych meczach dużo się mówiło w świecie, a ja sam usłyszałem mnóstwo gratulacji podczas ostatniego Final4 w Kolonii. Mieliśmy nadzieję, że końcówka sezonu - zdobyliśmy jeszcze brązowy medal Ligi Europejskiej – pomoże nam w powrocie do elity. I tak się stało - zagra w Lidze Mistrzów?W Lidze Mistrzów w sezonie 2022/23 wystąpi dziewięć drużyn, mistrzów krajów: duński GOG, hiszpańska Barcelona, francuski Paris Saint-Germain Handball, niemieckie SC Magdeburg i THW Kiel (wicemistrz), węgierski Pick Szeged, polska Łomża Vive Kielce, portugalski FC Porto oraz rumuński CS Dinamo Bucuresti. Przed tygodniem EHF ogłosiła, że miejsca nie otrzyma mistrz Macedonii Północnej Vardar ten sposób z 13 kandydatów, siedem drużyn otrzymało dzikie karty. Obok Orlenu Wisły miejsce w prestiżowych rozgrywkach otrzymali także: chorwacki HC PPD Zagrzeb, duński Aalborg Handbold, francuski HBC Nantes, węgierski Telekom Veszprem HC, norweski Elverum oraz słoweńska RK Celje Pivovarna grup Ligi Mistrzów EHF odbędzie się w piątek 1 lipca. Autor: dasz/łup / Źródło: PAP Zobacz równieżŚwiątek powiększyła przewagę w rankingu"Nie każdy zdaje sobie sprawę, co to znaczy ukończyć ten wyścig" - Kasia Niewiadoma osiągnęła wielki sukces - nie ma wątpliwości dziennikarz Eurosportu Paweł Kuwik. Niewiadoma też na najwyższym stopniu podium. Ogromny wkład w sukces zespołu Jej ekipa wygrała klasyfikację drużynową Tour de France. I to ze sporą przewagą. Zdjęty z boiska Ronaldo opuścił stadion jeszcze przed końcem meczu Portugalczyk zaskoczył wszystkich podczas niedzielnego spotkania Manchesteru United. Polka trzecia w Tour de France Katarzyna Niewiadoma w niedzielę utrzymała miejsce w czołówce i ma powody do świętowania. Najważniejszy sukces w karierze Przed startem wyścigu Tour de France Femmes Katarzyna Niewiadoma stawiała sobie trzy cele. Nie żyje legendarny koszykarz Bill Russell To najbardziej utytułowany zawodnik w historii ligi NBA. Intermarche z triumfem na TdP. Mają swój patent na wygrywanie Zdaniem komentatora Eurosportu Adama Probosza to właśnie "duch drużyny" sprawia, że jeżdżący dopiero drugi rok w najważniejszej dywizji zespół odnosi kolejne triumfy. Pierwsze zwycięstwo w sezonie. Brazylijczyk w końcu się doczekał Lucas di Grassi z ROKiT Venturi Racing wygrał niedzielne E-Prix Londynu w Formule E. Wyjechał z toru i wpadł w kibiców Poważny wypadek podczas zawodów podczas Igrzysk Wspólnoty Narodów. Polacy wśród piłkarzy zaatakowanych po meczu Pucharu Niemiec. Wszczęto dochodzenie Szczegóły zdarzenia opisuje gazeta "Wolfsburger Allgemeine Zeitung". Niemiecka federacja zajmuje się sprawą. Klęska Polaków. Gorzkie słowa trenera "Pojechaliśmy fatalnie, trzeba to przyznać". Mecz Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych: Orlen Wisła Płock - IFK Kristianstad. Spotkanie rozpoczęło się w niedzielę, 19 listopada, o godzinie 18:30.

- Jestem bardzo zadowolony z postawy drużyny. W sobotę wygraliśmy najważniejszy mecz w pierwszej części sezonu - z Ademar Leon (25:23). Teraz nie pozostaje nam nic innego jak potwierdzić, że jesteśmy najlepszą ekipą w grupie D. Nawet sobie nie wyobrażam, że możemy przegrać w Finlandii - powiedział Wiśniewski. Jak wspomniał, pojedynek z wicemistrzem Hiszpanii było niezwykle wyrównane, goście nawet prowadzili, ale nie potrafili "dowieźć" wyniku do końca spotkania. - W ostatnich minutach prowadzili nawet trzema bramkami, ale wtedy kibice w Orlen Arenie zaczęli niesamowity doping, który poniósł naszą drużynę do walki. Wyrównaliśmy, a potem wyszliśmy na prowadzenie. Chciałbym bardzo wszystkim podziękować za stworzenie tak niesamowitej atmosfery, która pomogła drużynie zdobyć komplet punktów - dodał Wiśniewski. Do Finlandii płocczanie wylatują już we wtorek, a w środę zagrają ostatnie w tym roku spotkanie Ligi Mistrzów. - Przeciwnik zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli, ma na swoim koncie jedno zwycięstwo i dwa remisy. Zabrał dwa punkty Wacker Thun i po jednym Ademar Leon oraz Elverum. Oznacza to, że to bardzo groźna drużyna w swojej hali, ale my jesteśmy przygotowani na mocne starcie. Do zajęcia ostatecznie pierwszego miejsca w grupie wystarczy nam remis, ale lecimy po zwycięstwo - zapewnił sternik klubu. Hiszpański trener Orlen Wisły Xavier Sabate będzie dysponował wszystkimi zawodnikami. - Nikt nie ma kontuzji, ale oczywiście zawodnicy są trochę poobijani. W tej dyscyplinie sportu to jednak normalne. Na wyleczenie drobnych urazów przyjdzie czas po zakończeniu rozgrywek. Przed nami są jeszcze dwa pojedynki krajowej ligi, które zagramy u siebie, a potem będzie przerwa świąteczna - przypomniał prezes. Orlen Wisła jest już pewna wyjścia z grupy, o drugie miejsce walczyć będą trzy zespoły, które dzieli punkt. W czwartek obecny wicelider Dinamo Bukareszt zmierzy się w Szwajcarii z Wackeren Thun, a w sobotę czwarty Ademar Leon podejmie trzecie Elverum. Ostatnia kolejka zapowiada się interesująco również w drugiej z grup zaplecza elity, gdzie także nie wiadomo, jaki będzie układ na dwóch czołowych pozycjach. Dopiero na niedzielę 2 grudnia wyznaczono spotkanie dwóch zespołów, które mają tyle samo punktów: mistrza Danii - Bierringbro Silkeborg i Portugalii - Sportingu Lizbona. Po dwie najlepsze ekipy z grup C i D zagrają pod koniec lutego mecze barażowe o awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów. Pojedynek Riihimaen Cocks – Orlen Wisła rozegrany zostanie w środę o godz.

10/05/2023, 16:19 GMT+2. Orlen Wisła Płock - SC Magdeburg w pierwszym meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych. Wicemistrzowie Polski długimi fragmentami przegrywali z faworyzowanym rywalem, ale finalnie zremisowali 22:22, dzięki czemu otwarta pozostaje kwestia awansu do Final Four. Tak relacjonowaliśmy spotkanie w
Orlen Wisła Płock o krok od odpadnięcia z Ligi Mistrzów. Porażka w Barcelonie (28:36) oznacza, że drużyna z Mazowsza musi czekać na wpadkę rywali. 11 Marca 2017, 22:00 WP SportoweFakty / Szymon Łabiński Dwa punkty do Nafciarzy traci Bjerringbro-Silkeborg, ale ma lepszy bilans bezpośrednich potyczek. Jeśli duński zespół wygra w ostatnim meczu z Kadetten Schaffhausen (co bardzo prawdopodobne), wyprzedzi płocczan w tabeli i pozbawi ich awansu do TOP 16 Ligi Mistrzów. Najbliżsi rywale Bjerringbro to jedna z najsłabszych drużyn tej edycji rozgrywek. Liga Mistrzów gr. A ZOBACZ WIDEO: Oktawia Nowacka: kibice Legii bardzo mnie zaskoczyli. Byłam w szoku Czy Orlen Wisła Płock awansuje do TOP 16 Ligi Mistrzów? zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki inf. własna Europejskie puchary Liga Mistrzów Płock Polska Orlen Wisła Płock Piłka ręczna Kadetten Schaffhausen Bjerringbro-Silkeborg Piłka ręczna w Europie Orlen Wisła walczyła, ale uległa Barcelonie w Lidze Mistrzów To nie był piękny dla oka mecz, ale emocji w nim nie zabrakło. Głównymi bohaterami byli bramkarze – tak wracający do kieleckiej bramki Andreas Wolff , jak i zaledwie 21-letni Matej Mandić rozegrali świetne zawody. Informacje prasoweX. SABATE: ORLEN WISŁA PŁOCK IS BACK!EHF przyznał Nafciarzom „dziką kartę”. ORLEN Wisła Płock w sezonie 22/23 weźmie udział w Lidze Mistrzów. Co na temat promocji do EHF Champions League powiedzieli Prezes Zarządu, Trener, Dyrektor Sportowy oraz Kapitan Nafciarzy? Sprawdźcie sami!EHF przyznał Nafciarzom „dziką kartę”. ORLEN Wisła Płock w sezonie 22/23 weźmie udział w Lidze Mistrzów. Co na temat promocji do EHF Champions League powiedzieli Prezes Zarządu, Trener, Dyrektor Sportowy oraz Kapitan Nafciarzy? Sprawdźcie sami!Nafciarze wracają do elity!Dziś przed południem dowiedzieliśmy się o przyznaniu ORLEN Wiśle Płock „dzikiej karty”. Zgodnie z decyzją European Handball Federation Nafciarze, w sezonie 2022/2023, będą uczestnikami Ligi Mistrzów, a ich grupowych rywali poznamy już w najbliższy piątek – 1 lipca o godz. 11:00. W związku z promocją ORLEN Wisły Płock do EHF Champions League wypowiedzieli się trener – Xavi Sabate, dyrektor sportowy – Adam Wiśniewski oraz kapitan drużyny – Michał Daszek!Prezes Zarządu SPR Wisły Płock – Robert CzwartekNasi Drodzy Przyjaciele,27 czerwca 2022 r. to kolejny wielki dzień w historii naszego klubu. Bardzo cieszę się, że ciężka praca, stały rozwój oraz zaangażowanie nas wszystkich zaprocentowało w taki sposób. Chciałbym podziękować EHF za zaufanie i wybranie naszej oferty! Dziękuję trenerowi Xaviemu Sabate, całemu Sztabowi Szkoleniowemu, drużynie, Adamowi Wiśniewskiemu oraz wszystkim pracownikom i współpracownikom klubu – to dzięki Wam ORLEN Wisła Płock powróciła do grona najlepszych drużyn w Europie. Podziękowania należą się także Właścicielowi – Miastu Płock, na czele z Prezydentem Andrzejem Nowakowskim, który nigdy nie wątpił w w nasz Klub, Sponsorowi Generalnemu PKN Orlen oraz wszystkim Sponsorom i Partnerom, ponieważ bez nich nie bylibyśmy w stanie zajść tak daleko. Myślę, że decyzja EHF o przyznaniu Nafciarzom „dzikiej karty” jest dla nas najlepszą nagrodą za naszą pracę. Śmiało możemy powiedzieć, że „Projekt Xavi Sabate”, który rozpoczęliśmy w 2018 roku, działa i przynosi coraz lepsze efekty. Z roku na rok osiągamy w Europie coraz więcej, a na krajowym podwórku, po 14-tu latach przerwy, wywalczyliśmy Puchar Polski. Wierzę, że to dopiero początek i że wkrótce osiągniemy jeszcze więcej, a w meczach Ligi Mistrzów EHF pokażemy, gdzie tak naprawdę jest miejsce ORLEN Wisły Płock, czyli wśród najlepszych drużyn Europy i całego świata. Mam nadzieję, że będzie to dla nas impuls do dalszego działania oraz jeszcze bardziej wytężonej pracy, bo wszyscy widzimy, że to, co robimy, ma sens i podąża we właściwym kierunku. Cieszę się również, że mimo urlopu, mogłem złożyć najlepsze życzenia urodzinowe naszemu kapitanowi – Michałowi Daszkowi w tak szczęśliwych ponownie Ligę Mistrzów – i obiecujemy – pokażemy, że to nasze właściwe miejsce! Drodzy Kibice – Nasi Przyjaciele, nie byłoby tego wszystkiego, bez Was. Bardzo Wam dziękuję!Trener ORLEN Wisły Płock – Xavi SabateJestem ogromnie dumny, że decyzją European Handball League ORLEN Wisła Płock ponownie dołączy do najbardziej prestiżowych rozgrywek w Europie – EHF Champions League. Również osobiście, jako trener bardzo się cieszę, że wróciłem do tej najlepszej ligi piłki ręcznej na efekt wielu lat pracy absolutnie wszystkich zawodników, którzy grali tutaj przez ostatnie cztery sezony, w których byłem trenerem ORLEN Wisły Płock, a także zasługa Sztabu Trenerskiego, Zarządu, Rady Nadzorczej, Miasta Płock, PKN Orlen i wszystkich pozostałych sponsorów oraz partnerów i oczywiście kibiców, którzy są naszym największym wsparciem w każdym meczu!Będziemy grać przeciwko wspaniałym zespołom i większości najlepszych graczy na świecie. Będzie zarazem ciężko i ekscytująco. Będziemy potrzebować Waszego wsparcia absolutnie na każdym meczu, ponieważ tak jak pokazaliście w ostatniej serii PGNiG Superligi, z Waszym wsparciem wszystko jest możliwe. Wiem, że będzie naprawdę ciężko, ale wiem też, że jeśli chcemy dalej się rozwijać, musimy grać przeciwko najlepszym. Przed nami dużo pracy i mogę powiedzieć, że jak zawsze będziemy pracować i walczyć o to, aby każdy był dumny z bycia częścią naszej Rodziny Nafciarzy. ORLEN Wisła Płock powraca! Naprzód Nafciarze! Dyrektor Sportowy ORLEN Wisły Płock – Adam WiśniewskiBardzo cieszymy się z decyzji EHF oraz tego, że wracamy do Ligi Mistrzów i będziemy rywalizowali z topowymi drużynami. Wspaniale, że w przyszłym sezonie dwa zespoły będą reprezentowały Polskę w najlepszej lidze piłki ręcznej. Dwa lata temu byliśmy pierwszą drużyną rezerwową EHF Champions League i rozpoczęliśmy grę w nowej formule europejskich pucharów – Lidze Europejskiej. Dwukrotnie dotarliśmy do najlepszej czwórki EHF European League, a w tym roku zakończyliśmy te rozgrywki z pierwszym w historii klubu – brązowym medalem decyzji European Handball Federation o przyznaniu nam „dzikiej karty” przyczyniło się wiele czynników – odpowiednia hala, prawa telewizyjne i oczywiście wspaniali kibice, ale też aspekt sportowy. Myślę, że wpływ miał nasz ostatni mecz w PGNiG Superlidze z Łomżą Vive Kielce, który odbił się szerokim echem w Europie. Nawet sędziowie po tym spotkaniu przyznali, że był to ich najcięższy mecz, jaki mieli okazję sędziować w swojej karierze. Dużo mówiło się też o tym podczas EHF Finals Men w Portugalii, a dodatkowo podczas Final4 Ligi Mistrzów w Kolonii zostaliśmy pochwaleni, za pokonanie kielczan w Pucharze Polski. To dobry czas, żeby wrócić – czas na Nafciarzy w Lidze Mistrzów!Kapitan Nafciarzy – Michał DaszekCzy można wymarzyć sobie lepszy prezent na 30-ste urodziny niż Liga Mistrzów? Bardzo cieszę się, że EHF dostrzegł nasze starania i zadecydował o promocji Nafciarzy do EHF Champions League. Myślę, że to efekt naszej ciężkiej pracy i my wszyscy – klub, Miasto Płock, nasi sponsorzy i partnerzy oraz niezastąpieni kibice, zasługiwaliśmy na miejsce wśród najlepszych drużyn w Europie. To dla nas ogromne wyróżnienie oraz wyzwanie, ponieważ czekają nas mecze na najwyższym poziomie z najlepszymi zespołami i zawodnikami. Jestem jednak pewien, że zrobimy wszystko, aby zaprezentować się z jak najlepszej strony oraz potwierdzić, że przyznanie nam „dzikiej karty” było słuszną na powrót do elity i został nam on przyznany, teraz czas pokazać siłę ORLEN Wisły Płock! Do zobaczenia w Orlen Arenie!Liga Mistrzów dla ORLEN Wisły Płock! .
  • y5wi7lr754.pages.dev/247
  • y5wi7lr754.pages.dev/630
  • y5wi7lr754.pages.dev/300
  • y5wi7lr754.pages.dev/191
  • y5wi7lr754.pages.dev/440
  • y5wi7lr754.pages.dev/957
  • y5wi7lr754.pages.dev/336
  • y5wi7lr754.pages.dev/513
  • y5wi7lr754.pages.dev/912
  • y5wi7lr754.pages.dev/824
  • y5wi7lr754.pages.dev/397
  • y5wi7lr754.pages.dev/706
  • y5wi7lr754.pages.dev/318
  • y5wi7lr754.pages.dev/8
  • y5wi7lr754.pages.dev/116
  • orlen wisła płock liga mistrzów tabela