Nos swędzi na środku (mostek nosa) Swędzenie nosa na zewnątrz, zwłaszcza w okolicy mostka, to znak, że należy obniżyć ton lub głośność podczas rozmowy z kimkolwiek, zarówno z krewnymi i przyjaciółmi, jak i z nieznajomymi. Jest to znak, że ktoś obgaduje Cię za plecami z powodu Twojego donośnego głosu lub zbytniej gadatliwości.Komentarze sameQuizy: 74 Najlepszy przyjacielNiestety to prawda ): Odpowiedz Zazdrosna Koleżanka. Szczerze mówiąc jest,to oczywiste.. A czemu? Bo kiedyś zaliczyła wtopę mówiąc mojej BFF pewną ploteczkę. A ona mi powiedziała. 😘♥️ Odpowiedz1 Zazdrosna koleżanka Już to wiedziałam i to dawno Odpowiedz1 Najlepszy przyjaciel! Co??? Odpowiedz Najlepszy przyjacielNie wiem czemu, ale miałam przeczucie ze wyjdzie taki wynik xD chodź, bardziej pasuje jakas zazdrosna koleżanka których mam sporo =.= Odpowiedz1 Zazdrosna koleżankaObgaduje Cię zazdrosna koleżanka! Jest jedna dziewczyna, która przygląda się Tobie i cokolwiek usłyszy, lubi ubarwiać i przekazywać dalej. Jest to największa plotkara w towarzystwie, więc nie martw się – ona każdego tak Odpowiedz1 Siostra i brat. Oboje😁😁😁🤣 Odpowiedz1 Tajemniczy nieznajomy Obgaduje Cię tajemniczy nieznajomy! Jest osoba, której nie znasz osobiście, która z dziwnych powodów postanowiła Cię obserwować. Śledzi Cię na portalach społecznościowych i rozpowiada plotki na Twój temat. Bądź ostrożny! Odpowiedz Tajemniczy nieznajomy Odpowiedz mnie ktoś tajemniczy Odpowiedz Jeśli w pobliżu znajduje się osoba, która skupia całą swoją uwagę na tobie, tak w praktyce nazywamy to "diabelskie oko". Ale jeśli zamiast iść do przodu i zapomnieć o swoich działaniach, wolisz reagować na ich działania, to musimy się skupić co powiedzieć osobie, która źle o tobie mówi. Podobno im więcej dajemy innym ludziom, tym więcej od nich otrzymujemy. Dzięki dawaniu, otwieramy się na otrzymywanie, rozumiemy lepiej zasadę wzajemności, może nawet oczekujemy, że inni ludzie będą dla nas lepsi. Pięknie to brzmi, prawda? Już biegnę w podskokach, aby obdarować kolejną osobę. Dam trochę zaangażowania, coś tam zrobię za darmo, będę chodzącą akcją charytatywną. W domu też daję z siebie wszystko – każdy kąt błyszczy, wyczerpanemu ukochanemu przyniosę w zębach pantofle, podstawię pod nos obiad z 3 dań i schłodzone, dobre piwo. Dam z siebie wiele w pracy, będę nawet wyręczać innych ludzi, czemu nie – jak szaleć to dostanę w zamian? Odpowiedź jest bardzo pewna, że jeśli tylko chcesz, zauważasz różnicę między dawaniem asertywnym a dawaniem ofiarnym. Tylko pierwszy sposób sprawia, że cytat Jima Rohna ma sens. Jeśli dajesz asertywnie, możesz spodziewać się i wdzięczności i zaangażowania z każdej strony. Twoje dawanie działa jak magiczna różdżka – zacieśnia więzi (nawet zawodowe) i poprawia jednak dajesz ofiarnie – totalnie, wszystko, co tylko możesz, w każdym momencie – możesz spodziewać się jednego: wykorzystywania przez innych ludzi. Najgorsze w tym wszystkim jest jedno: to nie jest wina tych osób. To Ty pozwalasz na to, aby inni wyciskali z Ciebie wszystko, co tylko mogą. Dajesz – bez kontroli – to biorą. Zanim pomyślimy o tym wspaniałym asertywnym działaniu, chcę, abyś zastanowił się nad tym, co zrobić, gdy czujesz się wykorzystywany. Przygotowałam dla Ciebie kilka sposobów – koniecznie wykorzystaj któryś z nich, zadbaj o siebie i stwórz wokół siebie aurę Zamknięcie relacjiMoże być tak, że czasem po prostu trafisz na osoby, które rzeczywiście chcą od Ciebie więcej niż Ty jesteś w stanie im asertywnie dać. Wyciskają Cię jak cytrynę. Kto wie, może czujesz, że Wasza relacja nie jest szczera, ale raczej nastawiona na jakiś cel? Takie sytuacje się zdarzają – trudno. Jeśli trafiasz na taką osobę, możesz po spotkaniu z nią czuć dyskomfort, coś w rodzaju nieprzyjemnego przekonania, że druga osoba czegoś od Ciebie wciąż chce. Ten dyskomfort może być po prostu niemiłym łaskotaniem, które udowadnia Ci, że coś tu jest nie kwestia: realne wykorzystywanie. Jeśli widzisz, że Twoje dobre serce, wspaniałe nastawienie, pomysły, kreatywność, dobre rady, wiedza, umiejętności są jedynym powodem, dla którego druga strona się z Tobą kontaktuje, zastanów się milion razy nad tą w zeszłym roku zmarła bliska mi osoba. Chciałam porozmawiać o tym z kimś, kto nie był z nami codziennie. Potrzebowałam świeżego spojrzenia, wsparcia, dobrego słowa, czegokolwiek. Gdy wspomniałam o śmierci po 30 minutach rozmowy, moja znajoma (bo raczej nie przyjaciółka), zamknęła temat błyskawicznie: No, nie rozmawiajmy o takich rzeczach. po czym wróciła do opowieści o swoim życiu. I rzeczywiście: wiele razy przekonałam się później, że rozmawia ze mną tylko w kontekście porad życiowo-biznesowych. Cenna zrobić?Takie relacje, które ja wprost nazywam toksycznymi, nie zasługują na Twoje zaangażowanie, o nie. Pomyśl o ich zamknięciu – tak po prostu. Możesz zrobić to bardzo stanowczo, gwałtownie lub spokojnie, krok po kroku ograniczając Wasze kontakty. Dlaczego Cię do tego namawiam? Z dwóch powodów: tego typu kontakty źle wpływają na samoocenę i poczucie własnej wartości. Jeśli czujesz się wykorzystywany, burzy się Twoja pewność siebie. Zamiast tworzenia wokół siebie aury sprzyjającej rozwojowi i szczęściu, otrzymujesz mnóstwo negatywnej energii, która obdziera Cię z tego szczęścia. O nie, na to się nie godzę – chcę, żebyś był zadowolony z życia a nie zaangażowany w toksyczne związki, które nic Ci nie Ustalenie granicBywa i tak, że trudne relacje, w których wykorzystywanie dobroci, wiedzy i innych wspaniałych cech drugiej osoby, są dla nas ważne. Nawet jeśli wykorzystujący Cię człowiek sprawia Ci przykrość, nie chcesz się z nim rozstać, nie chcesz kończyć relacji. W porządku. Jeśli jednak rzeczywiście chcesz, aby Wasz kontakt Ci służył a nie zatruwał Twoje życie, zadbaj o bardzo ważną kwestię: swoje własne granic jest nie tylko objawem asertywności. Pokazuje, że masz zdrowe podejście do swojego życia, czujesz się odpowiedzialny za siebie i nie pozwolisz, aby świat decydował o wszystkim, co dzieje się w Twoim życiu. Oto kilka przykładów zdrowych granic, które warto wprowadzić w swoje życie:mówienie o swoich potrzebachkierowanie próśb (o pomoc, o wsparcie)branie odpowiedzialności za siebie, swoje szczęścieustalanie własnych zasadokreślanie własnych, indywidualnych celówunikanie brania odpowiedzialności za czyjeś szczęścieszukanie informacji o sobie: o swoich cechach, wartościach, marzeniach, planachTakie granice dają bardzo wiele – pozwalają na uświadomienie sobie, ze bez naszych własnych decyzji nic się nie wydarzy. Decyzją jest również pozwolenie innym ludziom na określone działanie, milczenie, unikanie konfrontacji. Ustalanie granic w relacji (nawet prozaiczne: określenie podziału obowiązków w domu) buduje zaangażowanie obu stron i sprawia, że trudniej jest wykorzystywać się Odmawianie bez tłumaczenia sięJeśli czegoś nie chcesz zrobić – czy to w kontekście zadań w domu czy wsparcia projektu bliskiej (lub mniej bliskiej) osoby, nie musisz tego robić. To takie proste. Możesz odmawiać – nie musisz wcale się tłumaczyć z tego powodu. Pomyśl o sytuacji, w której czułeś się niekomfortowo – kolejna prośba, kolejny telefon od poszukiwacza pomocy, kolejna stracona przez Ciebie chwila. Nie chcesz kończyć tej relacji, ale i nie chcesz inwestować swojego czasu w życie tego człowieka. Wspaniale, czas na Miło, kulturalnie, sympatycznie. tłumacz się, nie przepraszaj. Pamiętaj, że dbasz o swoją przestrzeń, swój wolny czas, moment na swoje projekty, rodzinę, bliskich. Tak, masz prawo do jak trudno jest tak po prostu mówić „nie”. To jedna z najtrudniejszych sytuacji, szczególnie dla osób, które wiele razy w życiu były wykorzystywane. Sama uczyłam się asertywności przez bardzo długi czas. Byłam przecież mistrzynią dobrych uczynków i wyręczania innych. W chwili, gdy ja sama kończyłam po nocach projekty, realizowałam zlecenia lub zajmowałam się czyimiś ważnymi sprawami, druga strona… odpoczywała. Potrafiłam bez zająknięcia, perfekcyjnie realizować czyjeś zobowiązania – oczywiście za darmo. Bardzo często były to osoby, które znałam bardzo pobieżnie. Na szczęście mam w domu Strażnika Sensownej Pracy – mój M. wiele razy uświadamiał mi, na co sobie pozwalałam. Co zyskałam odmawiając bez tłumaczenia się? Czas na swoją pracę, swoje działania. Zyskałam zlecenia – w chwili, gdy odmawiałam kolejnych godzin wspierania w tworzeniu wizerunku, udzielania dobrych rad, otrzymałam prośby o wsparcie w ramach zwykłych, płatnych zleceń, coachingu lub szkoleń. Większy szacunek do mojej wiedzy?4. Określanie własnych potrzeb w życiu i w ramach nieprzyjemne wrażenie, że jesteś wykorzystywany przez drugą osobę, może być świetnym sposobem na zrozumienie własnych potrzeb. O tak, poczuj to doskonale. Zastanów się nad tym, dlaczego prośba tego człowieka i cała Wasza relacja nie jest dla Ciebie przyjemna, komfortowa. Dlaczego wywołuje takie wrażenie. Czego chcesz od Waszego kontaktu? Czego chcesz w życiu?Uświadomienie sobie własnych potrzeb jest często jedną z najbardziej wyzwalających rzeczy w życiu – kto wie, czy w tym momencie swojego życia naprawdę wiesz czego chcesz? Oto kilka przykładów potrzeb, które mogą się pojawić:być wysłuchanymbyć zapytanym (o pracę, o problem – pogłębienie rozmowy)otrzymać coś (wsparcie, pomoc, miły gest)być rozumianym Możesz oczekiwać, że druga osoba nie będzie chciała Cię zmieniać, pouczać, będzie rozumieć Twoją indywidualność i to, że masz swoje własne marzenia i cele. Określ swoje potrzeby w ogóle w życiu i zastanów się nad tym, czego chcesz od Waszej relacji. Zapisz to – zobacz na własne oczy, o co Ci chodzi. Wtedy łatwiej Ci będzie działać więcej dajesz, tym więcej otrzymasz, pod jednym warunkiem: gdy nie robisz z siebie kozła ofiarnego. Posłuchaj podcastu
Zobacz 14 odpowiedzi na pytanie: Co zrobić kiedy cię obgadują? Systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z tej strony internetowej (web scraping), jak również eksploracja tekstu i danych (TDM) (w tym pobieranie i eksploracyjna analiza danych, indeksowanie stron internetowych, korzystanie z treści lub przeszukiwanie z pobieraniem baz danych), czy to przez roboty, web
Gdy ktoś traktuje Cię źle, pozwól sobie na tych 5 rzeczyJeżeli osoba, która źle nas traktuje należy do naszych najbliższych kręgów, musimy powiedzieć jej wprost, że jeśli nie zmieni swojego nastawienia, będziemy zmuszeni oddalić się od niej dla naszego własnego ktoś traktuje Cię źle, masz do wyboru trzy opcje: zareagować inteligentnie, pozwolić się poniżyć bądź zareagować z agresywnością. Prawda jest taka, że nie jest łatwo zareagować, gdy ktoś traktuje Cię źle. W grę wchodzą bowiem silne emocje i reagują konkretne obszary naszego ktoś nie okazuje nam respektu bądź posuwa się aż do zastraszania, w naszym mózgu odzywa się kora przedczołowa, ciało migdałowate i inne obszary. Są one nieodłącznie powiązane z naszym instynktem przetrwania i w obliczu zagrożenia reagują zachęcając nas do walki bądź ktoś traktuje Cię źle, warto nauczyć się radzić sobie z tą sytuacją z perspektywy inteligencji emocjonalnej. Dzięki temu zyskamy pewność, że złość bądź strach nie przejmie nad nami dzisiejszym artykule zachęcamy Cię do przeanalizowania pięciu pozwoleń, które powinnaś sobie dać, gdy ktoś traktuje Cię źle. Jesteśmy pewni, że bardzo Ci się Gdy ktoś traktuje Cię źle, pozwól sobie na przypomnienie, kim jesteś i ile znaczyszGdy ktoś traktuje Cię źle, przekracza zdrowe limity tego, co dozwolone. Jeżeli osłabia Twoje poczucie własnej wartości poprzez poniżanie, agresywne słowa, upokarzanie i oszukiwanie, posunął się już stanowczo za daleko. Gdy spotyka nas takie traktowanie, czujemy się w potrzasku, ponieważ atakowane jest to, czego zbudowanie kosztowało nas tak wiele wysiłku: nasze pojęcie o nas samych, nasze poczucie własnej wartości, poczucie bezpieczeństwa i nienaruszalności. Gdy ktoś traktuje Cię źle i daje Ci do zrozumienia, że jesteś człowiekiem nic niewartym, najgorszą z możliwych reakcji jest gniew i agresja. Dlatego właśnie, należy zrobić pierwszy krok: uświadomić sobie, że perspektywa drugiej osoby wcale nie świadczy o tym, jaka jest rzeczywistość. Należy przypomnieć sobie, że jesteśmy wartościowi i zasługujemy na szacunek a także że jesteśmy w stanie osiągnąć wszystko, co tylko sobie co ktoś sądzi oraz mówi na nasz temat, w żaden sposób nas nie definiuje. Gdy ktoś traktuje Cię źle, użyj zdrowego rozsądku zamiast emocji i przypomnij sobie o dowiedzieć się więcej? Koniecznie zajrzyj też do artykułu: Emocjonalny drapieżca – jak uciec z jego sideł?Pozwól sobie na wyznaczenie limitów agresjiWyobraź sobie następującą sytuację: dookoła Ciebie znajduje się złoty krąg przypominający koło ratunkowe bądź ponton. To właśnie on sprawia, że utrzymujesz się na powierzchni wszystkich sytuacji w Twoim życiu: w rodzinie, w pracy, wśród znajomych… To właśnie to jest sekret Twojej siły, codzienna energia, którą otwierasz swoją drogę. Czasami jednak pojawia się ktoś, kto chce podejść zbyt blisko. Za plecami niesie ostrą igłę, którą planuje wbić w Twoje złote koło ratunkowe. Chce opróżnić je z powietrza, które unosi je na powierzchni. Gdy to się już stanie, nagle zaczynasz pozwól, by to się stało: masz pełne prawo zapobiec tej sytuacji. Masz prawo się bronić i położyć wyraźne granice tego, na co pozwalasz a na co się nie pierwsze i podstawowe prawo zdrowia umysłowego: jeśli coś lub ktoś Cię drażni bądź wyrządza Ci krzywdę, reaguj. Nie pozwól, by ktoś zbliżył się do Ciebie na tyle, by Cię Pozwól sobie na asertywną komunikacjęGdy ktoś traktuje Cię źle, emocje z łatwością przejmują kontrolę. To z kolei wywołuje reakcję nasyconą złością lub te dwie emocje kompletnie opanowują racjonalną część naszej osobowości, odbierając nam odwagę i pewność siebie podczas wyrażania swoich opinii. Najpierw i przede wszystkim zachowaj spokój. Tylko w taki sposób uda Ci się komunikować w sposób asertywny. Wyobraź sobie pałac, białą salę z otwartymi okiennicami, przez które wpada piękne, jasne światło. Wejdź tam i oddychaj. Nic, co powiedzą i zrobią inni ludzie nie jest w stanie sprawić, że zapomnisz, jak wartościowym jesteś człowiekiem. Gdy już odczujesz, że opanował Cię spokój, zabierz głos. Działanie z asertywnością oznacza bycie zdolnym do wyrażania swojej opinii z szacunkiem lecz także stanowczością. W ten sposób jesteś w stanie jasno określić, na co pozwolisz a na co bez strachu, broń Pozwól sobie na oddalenie od siebie człowieka, który traktuje Cię źleGdy ktoś traktuje Cię źle, nie zasługuje na Twój czas ani troskę. Trzeba pogodzić się z faktem, że niektórzy ludzie po prostu uwielbiają stawać się przyczyną problemów, zarażać złym humorem i pogardą dla osób, które wcale nie zasłużyły na złe traktowanie. Czasami jednak okazuje się, że ludzie, którzy sprawiają nam największy ból są nam jednocześnie najbliżsi: mogą to być współpracownicy, rodzina, a nawet partner. Kolejną zasadą, o jakiej musimy pamiętać by zachować zdrowie psychiczne jest fakt, że gdy ktoś traktuje Cię źle, pokazuje tym samym, że nie szanuje Cię, nie wykazuje empatii ani nie wczuwa się w Twoje emocje. Jeżeli codziennie narażamy się na tego typu negatywne wpływy, z całą pewnością nam to zaszkodzi. Konieczne jest poświęcenie czasu na przemyślenie tego i podjęcie odpowiedniej decyzji: musimy jasno powiedzieć, że nie możemy tolerować takiego zachowania. Należy również powiedzieć, że jeżeli osoba nie zmieni swojego zachowania, będziemy zmuszeni się oddalić. 5. Pozwól sobie na wyleczenie rany i na bycie silniejszym człowiekiemNigdy nie jest przyjemnie, gdy ktoś traktuje Cię źle. Należy jednak przyznać otwarcie, że najwięcej bólu sprawiają nam osoby najbliższe naszemu sercu, ponieważ to właśnie je obdarzamy największą miłością. Partner, rodzeństwo, matka, ojciec…Gdy ktoś, kto jest dla Ciebie bardzo ważny, przekracza granice tego, co dozwolone i okazuje Ci brak szacunku, w Twoim wnętrzu załamuje się wiele płaszczyzn. Czasami dystans nie wystarczy. Ślad po rozczarowaniu jest bardzo wyraźny i wymaga wyleczenia. Daj sobie czas. Potrzebujesz być sam na sam ze sobą aby robić to, co przynosi Ci ukojenie i ulgę: spacerować, pisać, malować, podróżować, spędzać czas na Twoich ulubionych zajęciach. Istnieje wiele zajęć, które mogą nam zapewnić dobre samopoczucie. Najlepszą jednak formą jest otoczyć się ludźmi, którzy naprawdę nas kochają i dzięki temu zasługują również by być kochane przez tak jak istnieją ludzie zdolni przynieść Ci ciemne chmury i smutne dni, tak samo istnieją ludzie, dzięki którym na nowo się odbudowujemy. Poszukaj ich i pozwól im pojawić się w Twoim może Cię zainteresować ...
Mogli subtelnie próbować wywołać konflikt. Jeśli mieli zamiar wyrządzić krzywdę, zachowaj spokój. Nie zniżaj się, by samemu ich urazić. Wyraź swoje uczucia co do ich zamiarów. Jeśli ich zamiarem było urazić, powiedz im, co o tym myślisz. Możesz powiedzieć, że czujesz się zraniony, zaskoczony lub zasmucony.Cudownie byłoby w życiu otaczać się samymi pozytywnymi ludźmi. Niestety każdy z nas natrafia w życiu rzadziej lub częściej na osoby toksyczne. Takie, które sprawiają, że czujemy się przez nie smutni, przygnębieni, winni, niedocenieni, nieszanowani, zawstydzeni czy pokrzywdzeni. Osobą toksyczną może być zarówno koleżanka z dzieciństwa, przyjaciel męża, szef, kolega z pracy, sąsiadka, teściowa, mąż, żona, a nawet własna matka czy dziecko. Kiedy przebywamy w towarzystwie takiej osoby przez wiele lat uruchamia się w nas tzw. syndrom gotującej się żaby. Jeśli będziemy stopniowo podgrzewać wodę, w której siedzi żaba, uzna ona, że jest to temperatura komfortowa i umrze z przegrzania, ponieważ zmarnuje energię na dostosowanie się do sytuacji i nie wystarczy jej już sił na ucieczkę w krytycznym momencie. Podobnie dzieje się z człowiekiem, który jest pod wpływem toksycznej osoby. Powoli dostosowuje się do sytuacji uznając ją stopniowo za normalną. Koniec może być opłakany w skutkach. Jakie symptomy destrukcyjnego wpływu innego człowieka na nasze życie powinny nas zaniepokoić? TOKSYCZNA OSOBA Nie widzi nic poza czubkiem własnego nosa. Interesuje ją tylko to, co ona czuje, chce, myśli, uważa. Empatia to dla niej zupa z Azji. Twoje uczucia są dla niej nieistotne. Jest tak skoncentrowana na sobie i swoich potrzebach, że każde zdanie zaczyna od „ja”, „moje” „mnie”. Nie licz na to, że będzie Ci współczuć, pomagać czy liczyć się z Tobą. Zawsze uważa, że to co robisz jest niewystarczające. Zawsze jesteś dla niej za mało, za dużo, za bardzo, za słabo, za mocno i tak dalej. Ty za to dwoisz się i troisz, żeby udowodnić jej, że jest inaczej. Starasz się na próżno pokazać ile jesteś wart, ale ona i tak tego nie dostrzega. Dla niej zawsze będziesz nie dość dobry. Boi się tego, że mógłbyś się zorientować ile jesteś wart. Nie pozwala Ci się rozwijać. Uważa, że wszystko jest stratą czasu lub pieniędzy. Szkoda czasu na naukę, nowe wyzwania, podróże. Najlepiej utkwić w jednym miejscu życia i być biernym obserwatorem przemijającego czasu. Ulubiony tekst: zająłbyś się lepiej… Kontroluje Cię. Ciągle sprawdza z kim, gdzie i kiedy. Najczęściej wynika to z kompleksów. Nawet jeśli jesteś z nią szczery w 100% i nigdy nie zawiodłeś jej zaufania i tak zawsze będzie Cię podejrzewać, sprawdzać, posądzać i rozliczać. Robi z siebie ideał. Uważa, że jest bez skazy, nigdy nie popełnia błędów, zawsze wszyscy są winni, tylko ona jest pokrzywdzona. Twierdzi, że nie ma wad, a życie z nią to istny raj na ziemi. Zawsze się wybiela, gdy ktoś próbuje jej cokolwiek zarzucić. Całe życie jest ofiarą losu. Ciągle potrzebuje wsparcia, pomocy i oparcia. Oczywiście w Tobie. Sprawia, że wciąż czujesz się za nią odpowiedzialny i pod presją, by rozwiązywać jej problemy. A te się nie kończą. Jest tzw. wampirem energetycznym. Czujesz fizycznie jak wysysa z Ciebie energię i radość życia. Kiedy wychodzisz ze spotkania z taką osobą czujesz się zawsze przygnębiony, zły, naładowany negatywnie i zmęczony jak po przebiegnięciu maratonu. Ciągle narzeka. Na wszystko i wszystkich. Niczego w swoim życiu nie widzi w jasnych barwach. Wiecznie stwarza problemy tam gdzie ich nie ma, uprawia czarnowidztwo, jest skrajnym pesymistą. Potrafi zgasić każdy Twój zapał, zdeptać każdą radość i przekonać, że i tak jest źle i będzie źle. Nigdy nie cieszy się Twoim szczęściem. Krytykuje, osądza i zazdrości. Sama nie zrobi nic w tym kierunku, żeby zmienić w życiu coś na lepsze. Obgaduje nie tylko Ciebie, ale również wszystkich przy Tobie. U każdego znajdzie coś, co można skrytykować. Najczęściej nie robi tego prosto w oczy. Patologicznie kłamie. Nieważne czy chodzi o bzdury, czy o poważne sprawy. Nigdy nie wiesz czy mówi prawdę, bo prawdę mówi głównie wtedy, gdy się pomyli. Nie można jej ufać i powierzać żadnych tajemnic. Nie szanuje Twoich granic, wymusza na Tobie zachowania, które nie są zgodne z Twoimi uczuciami i przekonaniami. Wzbudza w Tobie lęk. Ciągle czujesz się przez nią wykorzystywany, pokonany, nie możesz powiedzieć nie. Presja jest zbyt silna, żeby jej nie ulec. Manipuluje Tobą jak marionetką. Nie umie przepraszać. Nawet jeśli zrobi źle, zawsze uda, że nie wie o co chodzi i nic się nie stało. Ty za to zawsze przesadzasz i wyolbrzymiasz. Jak uwolnić się od toksycznego wpływu takiego człowieka? To niezwykle trudne. Szczególnie, gdy początkowo nie zauważymy zwiastunów i zaczniemy się podgrzewać jak ta żaba w garnku. Po pierwsze należy przyjąć za pewnik, że nie jesteśmy w stanie wszystkich zadowolić. Ba, nie musimy! Na to, by być sobą nie potrzebujesz niczyjej zgody czy aprobaty. Jeśli dostrzegasz, że ktoś zatruwa Ci życie, manipuluje Tobą powiedz NIE. Głośno. Uświadom sobie, że NIE MUSISZ, NIE POWINIENEŚ, a MOŻESZ dać jej szansę, pomóc, wybaczyć czy spotkać się. Im bliższa jest Ci toksyczna osoba, tym trudniej. Możesz czuć presję, obowiązek, brak pewności siebie, brak siły, rozdarcie wewnętrzne, poczucie winy. Dodatkowo zazwyczaj toksyczna osoba nie widzi w sobie żadnej winy, a wzbudza ją w Tobie ilekroć próbujesz ograniczyć Wasze kontakty. Tu potrzeba odwagi, zdecydowania i konsekwencji. Znajdź w sobie tę siłę, która pozwoli Ci uwolnić się spod niszczycielskiej mocy truciciela. Jeśli ktoś bliski, komu ufasz, komu na Tobie zależy, próbuje pomóc Ci zrozumieć, że padłeś ofiarą takiej osoby, daj sobie pomóc. Uwierz jej. Skorzystaj z jej wsparcia, by uwolnić się od toksycznego wpływu. Powiedz „nie zgadzam się”. Nawet jeśli jest to rodzic lub dziecko. Jeśli zaś w tych 12 punktach odnajdujesz siebie… Zrób wszystko, żeby zmienić swoje życie, zanim zostaniesz sam. Anna Jaworska – MumMe Jeśli spodobał Ci się mój wpis udostępnij go proszę, klikając UDOSTĘPNIJ (kopiuj/wklej nie jest udostępnieniem). Polub moją stronę na Facebooku Zajrzyj na mój Instagram
Uwielbiam pracowitych ludzi. Takie osoby zawsze wywołują u mnie respekt i podziw, ale jednocześnie – często są dla mnie źródłem inspiracji. Nie ma dla mnie nic bardziej motywującego, niż obserwowanie osoby, która swoją pracą i działaniami dąży do celu, jednocześnie dzieląc się wiedzą z innymi. Dlatego dzisiaj chciałabym przedstawić wam moją galerię 3 wspaniałychWszyscy obgadujemy ludzi. Problem jest wtedy, kiedy osoba obgadywana dowiaduje się, że została obgadana. Ja właśnie niedawno zaczęłam się o tym dowiadywać. Podobno jestem fałszywa. Podobno nie szanuję ludzi. Znam siebie i wiem, jakie wady mnie dotyczą, a jakie nie. To, co usłyszałam, jest dla mnie trochę szokujące. Co mnie jednak boli bardziej, to to, że nie usłyszałam tego prosto w twarz. Obgadywanie ludzi czyni z nas królów opinii. Kiedy mówimy coś o kimś nie do tej osoby, nie dajemy jej żadnej szansy na obronę. Zazwyczaj w dodatku wybieramy sobie ludzi, którzy będą nam przytakiwać. Możemy osądzać i w dodatku dostaniemy jeszcze poparcie. Wydajemy wyroki na ludzi, stawiając ich w najgorszym możliwym świetle. Wpływamy też na ich relacje z innymi ludźmi. Każdy z nas w mniejszym lub większym stopniu ulega takim sugestiom i uprzedza się do ludzi, często potem nawet nie chce tej osoby poznać. Miałam ostatnio ciekawą sytuację w tym kontekście, jednak zupełnie odwrotną. Chcąc spróbować swoich sił w dziennikarstwie, wybrałam się do miejscowego dziennika, by zacząć tam praktyki. Oczywiście na praktykę zostałam przyjęta, ale szybko zorientowałam się, że podejście pani redaktor nie będzie sprzyjać mojej dalszej pracy. Nie tylko utrudniała mi komunikację z redakcją, ale przede wszystkim traktowała mnie tak, jakbym nic nie znaczyła. Bo przecież byłam tylko praktykantką. Mam wielki szacunek do siebie jako człowieka, co uważam za cechę każdego normalnego chrześcijanina. Postanowiłam więc zrezygnować. Ale przy okazji poszłam do redakcji i powiedziałam tej kobiecie, prosto w twarz, co myślę na temat jej zachowania. Możecie się domyśleć, jaka była jej reakcja. Bardzo prawdopodobne, że w ten sposób zafundowałam sobie bilet w jedną stronę, który nigdy nie pozwoli mi rozwinąć skrzydeł w tej dziedzinie życia. Ale wiem, że musiałam jej to powiedzieć. Przede wszystkim dlatego, żeby kiedyś zrozumiała, co robi źle. W ten sposób dałam jej szansę na obronę, a raczej szansę na zjechanie mnie od góry do dołu. Wiem, że sama nie zawsze postępuję w ten sposób. Kiedy obgaduję, nie daję ludziom takiej szansy. Stawiam siebie w najbardziej komfortowej sytuacji. Ciągle nam brakuje empatii. Próby postawienia się na miejscu tej drugiej osoby. Za każdym razem, kiedy chcemy coś powiedzieć, najpierw musimy przemyśleć, jak poczulibyśmy się wtedy, gdy to, co mówimy, ktoś powiedziałby o nas. Czasem jest ciężko się nie wyżalić, kiedy ktoś nas skrzywdzi, i to zrozumiałe. Jednak ważne jest to, by mówić o tym, co się stało, ale nie osądzać na tej podstawie człowieka. Nie wydawać opinii pt. "Ona jest taka czy taka". Jeżeli kogokolwiek jakieś moje zachowanie zraniło, to przepraszam z całego serca. Nie jestem idealna, ale uwaga: Ty też nie jesteś. Nikt z nas nie jest, każdy popełnia błędy. Jeśli jednak ktoś Cię zrani, pamiętaj, że zasługuje na to, by się o tym dowiedzieć. Od Ciebie, nie od kogoś, kto go nawet nie zna. Tworzymy dla Ciebie Tu możesz nas wesprzeć.
catalin82/ Pracodawca lub współpracownik się na Ciebie uwziął? Czujesz się zastraszany i osaczony? Masz wrażenie, że jesteś firmowym kozłem ofiarnym? Prawdopodobnie padłeś ofiarą mobbingu. Nieprzyjemna atmosfera w pracy, pomówienia, ciągłe nerwy i stałe poczucie zaszczucia to jedne z najczęstszych oznak mobbingu. Zjawisko to, wciąż mało znane w Polsce, może objawiać się na wiele sposobów. Mobbing – co to jest? Obowiązujące w Polsce przepisy zapewniają prawną ochronę pracownika w konkretnych przypadkach, które mogą być uznane za mobbing. CZYTAJ TAKŻE | Psychoterror w pracy Zgodnie z art. 94 § 2 Kodeksu pracy mobbing oznacza wszelkie działania i zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko niemu, polegające na systematycznym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu, które wywołują zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, poniżaj lub ośmieszają, izolują lub wykluczają go z zespołu współpracowników. Ważne aby pamiętać, że mobbingu można doznać zarówno ze strony pracodawcy – rozumianego jako osoba fizyczna albo jednostka organizacyjna działająca przez osoby nią zarządzające, jak również ze strony przełożonych lub innych zatrudnionych. Nie można też zapominać, że pracodawca jest prawnie zobligowany do przeciwdziałania mobbingowi. Przepisy bardzo szczegółowo określają przesłanki, które muszą być spełnione, by móc mówić o mobbingu: występowanie działań i zachowań dotyczących pracownika lub skierowanych przeciwko niemu;oddziaływania polegają na nękaniu lub zastraszaniu;działania są systematyczne i długotrwałe;celem oddziaływania jest poniżenie lub ośmieszenie pracownika, odizolowanie go od współpracowników lub wyeliminowanie z zespołu;w efekcie prowadzonych działań u pracownika występuje zaniżona ocena przydatności zawodowej, a także poczucie poniżenia czy ośmieszenia albo odizolowanie lub wyeliminowanie go z zespołu współpracowników. Wszystkie wymienione wyżej elementy muszą zaistnieć łącznie – brak któregokolwiek z nich powoduje, że pracownik nie może domagać się roszczeń na podstawie przepisów mówiących o mobbingu. W przepisach nie został określony minimalny okres nękania lub zastraszania pracownika. Także ocena uporczywości i długotrwałości oddziaływania ma charakter zindywidualizowany i jest dokonywana przez sąd pracy na gruncie konkretnego przypadku. Po czym poznać mobbing? Mobbing może przybierać różne formy, a cechujące go zachowania są bardzo zróżnicowane. Zastanawiając się nad tym, czy mamy do czynienia z mobbingiem, należy zwrócić uwagę czy analizowane działania mają negatywny wpływ na: możliwości komunikowania się pracownika (działania takie jak stałe przerywanie wypowiedzi, uporczywe i nieuzasadnione krytykowanie, ustne groźby i pogróżki, poniżające gesty, spojrzenia lub komentarze);stosunki społeczne (w tym unikanie przez przełożonego rozmów, ograniczanie możliwości przedstawienia swojego zdania, ignorowanie);społeczny odbiór nękanej osoby (rozsiewanie plotek, ośmieszanie, sugerowanie choroby psychicznej, zmuszanie do wykonywania prac naruszających godność osobistą);jakość sytuacji życiowej i zawodowej (w tym niedawanie ofierze żadnych zadań do wykonania, odbieranie prac zadanych wcześniej, zlecanie wykonania prac bezsensownych bądź zarzucanie wciąż nowymi pracami, dawanie zadań przerastających możliwości i kompetencje w celu zdyskredytowania pracownika);zdrowie ofiary (np. grożenie przemocą fizyczną, działania o podłożu seksualnym, zmuszanie do wykonywania prac szkodliwych dla zdrowia). Należy podkreślić, że ocena działań lub zachowań, które mogą być uznane za mobbing, powinna w każdym przypadku być dokonywana w sposób niezależny i racjonalny. CZYTAJ TAKŻE | Dyskryminacja w pracy – jak ją udowodnić WAŻNE! Do uznania, że wystąpił mobbing nie wystarczy subiektywne wrażenie pracownika, które nie znajduje potwierdzenia w obiektywnej ocenie sytuacji. Odpowiedzialność pracodawcy wobec ofiary mobbingu Zgodnie z obowiązującymi przepisami pracodawca ponosi odpowiedzialność wobec pracownika, który stał się ofiarą mobbingu, w następujących przypadkach: wystąpienia u pracownika rozstroju zdrowia;rozwiązania przez ofiarę stosunku pracy z powodu mobbingu. Skuteczne dochodzenie roszczeń przez pracownika w obu wymienionych przypadkach możliwe jest praktycznie tylko na drodze sądowej. Wiążące się z tym formalności i koszty, w tym opłacenie wynagrodzenia prawnika, często powstrzymują poszkodowanych przed założeniem sprawy. To na poszkodowanym ciąży obowiązek dowiedzenia zaistnienia mobbingu, czyli przytoczenia faktów potwierdzających zarzuty. Odpowiednimi dowodami mogą być: dokumenty,korespondencja,nagrania rozmów,potwierdzające oskarżenia zeznania świadków. Należy podkreślić, że inni pracownicy tego pracodawcy składający przeciwko niemu zeznania nie mogą być ukarani za poświadczenie prawdy. Dopiero wykazanie przez poszkodowanego okoliczności wskazujących na mobbing powoduje, że to pracodawca ma obowiązek udowodnienia przed sądem bezzasadności stawianych mu zarzutów. Roszczenia pracownika Pracownik, który doznał rozstroju zdrowia w wyniku mobbingu, może dochodzić od pracodawcy odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Musi przy tym wykazać nie tylko fakt pogorszenia zdrowia, ale także to, że jest on następstwem zachowań mobbingowych. Pracownik powinien przygotować odpowiednią dokumentację medyczną, która będzie wskazywała rozstrój zdrowia psychicznego lub fizycznego oraz sposób, w jaki był on leczony. Aby udowodnić wpływ mobbingu na stan zdrowia pomocne będzie przedstawienie i porównanie wyników badań z okresu poprzedzającego bezpośrednio stosowanie mobbingu z wynikami badań już po jego zaistnieniu. Ważnym dowodem mogą być także opinie lekarzy specjalistów, z których pomocy korzystał zastraszany lub nękany pracownik, oraz opinia biegłego sądowego z zakresu medycyny. Należy podkreślić, że pracodawca nie ponosi odpowiedzialności za szkody majątkowe, które pracownik poniósł wskutek rozstroju zdrowia spowodowanego mobbingiem (w szczególności kosztów leczenia, utraty zdolności do zarobkowania i konieczności ewentualnego przekwalifikowania zawodowego czy zmniejszenia się widoków na przyszłość). Odszkodowania za te szkody, z wyjątkiem sytuacji rozwiązania stosunku pracy z powodu mobbingu, można dochodzić przed sądem pracy na podstawie przepisów kodeksu cywilnego (art. 444 Kodeksu cywilnego oraz art. 300 Kodeksu pracy). W przypadku rozwiązania przez pracownika stosunku pracy z powodu mobbingu pokrzywdzony może dochodzić od pracodawcy odszkodowania. Jego wysokość nie może być niższa niż minimalne wynagrodzenie. Górna granica odszkodowania, którego można żądać, nie jest określona i powinna odpowiadać poniesionej szkodzie. CZYTAJ TAKŻE | Mobbing w pracy – jak zdiagnozować i do kogo udać się po pomoc Trzeba pamiętać, że oświadczenie pracownika o rozwiązaniu umowy powinno nastąpić w formie pisemnej z podaniem mobbingu jako przyczyny. Bardzo istotne z punktu dochodzenia przyszłych roszczeń jest to, aby w wypowiedzeniu pracownik wskazał, że był poddawany mobbingowi przez konkretne osoby. Uprawnienie do rozwiązania stosunku pracy z powodu mobbingu ma zastosowanie zarówno do umów zawartych na czas nieokreślony, jak też stosunków terminowych, niezależnie od tego czy dopuszczają to przepisy ogólne. Mobbing uważany jest za jest zdarzenie tak drastyczne, że upoważnia do traktowania konkretnych przepisów Kodeksu pracy (art. 94 § 4) jako stanowiących samodzielną podstawę do rozwiązania stosunku pracy. Przepisy a rynek Doświadczenia rynku pracy pokazują, że w przypadku mobbingu to nie zawsze pracownik jest stroną rozwiązującą stosunek pracy. Mechanizm mobbingu sprawia, że kiedy prześladowany pracownik próbuje się bronić (na przykład reagując agresywnie lub nieadekwatnie do sytuacji), to jego reakcje stają się pretekstem do złożenia mu niekorzystnego wypowiedzenia, w tym rozwiązanie stosunku pracy bez wypowiedzenia z winy pracownika. W takim przypadku pracownik może nie tylko dochodzić roszczeń związanych z bezprawną zmianą treści umowy albo jej rozwiązaniem, ale również podnieść zarzut, że stał się ofiarą mobbingu. Pozwoli mu to na żądanie uznania bezskuteczności wypowiedzenia i przywrócenia do pracy (oraz wypłaty wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy), a także dochodzenie rekompensaty poniesionej szkody w formie uzupełniającego odszkodowania na podstawie art. 94 § 4 Kodeksu pracy. Osoba, która w wyniku mobbingu sama decyduje się na rozwiązanie stosunku pracy, może to uczynić bez wypowiedzenia z powodu dopuszczenia się przez pracodawcę ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków wobec pracownika (na podstawie art. 55 § 1 Kodeksu pracy). W takiej sytuacji pracownikowi przysługuje nie tylko zryczałtowane odszkodowanie z art. 55 § 1 Kodeksu pracy, ale również odszkodowanie uzupełniające (na mocy art. 94 Kodeksu pracy). Pracownik, który decyduje się na spór z pracodawcą i oskarżenie go o mobbing, musi liczyć się z koniecznością wystąpienia na drogę prawną. Dochodzenie swoich praw może być długotrwałe i kosztowne. Sprawdź ogłoszenia: PracaWeź się w garść. Podobnie jak ,,nie martw się” ma pomóc bardziej nam niż wspieranej osobie. Zrzucamy odpowiedzialność za sytuację na bliską osobę, nie dajemy przyzwolenia na trudne emocje, ani na nadzwyczajne zachowania. Chcemy, aby trudna sytuacja się jak najszybciej skończyła.
Niemal znikąd pojawia się ten ktoś, który zmienia wszystko… Niby służy pomocą, niby przyćmiewa wszystkich swą bystrością i sprytem, niby taki grzeczny, a niestety tak bardzo niegrzeczny, aż demoniczny… Toksyczny człowiek, bo to właśnie on – na pierwszy rzut oka idealny i bez skazy, a w rzeczywistości diabeł w ludzkiej skórze. Zmienia naszą codzienność w horror wciąż podsycany lękiem i strachem… Jak zachowuje się toksyczny człowiek? Toksyczny człowiek dokładnie wie, jak Cię zmamić i omotać. Wie, jak się zachować i co powiedzieć, by posiąść swoją ofiarę. Zrobi dosłownie wszystko, by tylko zdobyć zaufanie -gra i czaruje. Na początku jest jak anioł – wysłucha, wesprze i pomoże, choćby miało go, to kosztować wiele czasu i zaangażowania. Jednakże to co robi na początku ze swoją ofiarą traktuje jako „oddanie”, które potem z nawiązką sobie odbierze i to w dodatku w brutalny sposób. Poświęcony czas na mamienie swojej ofiary jest jak zadłużenie o wysokim oprocentowaniu – nigdy się nie kończy… Do czego posuną się toksyczni ludzie? Toksyczni ludzie wykorzystują różnego rodzaju taktyki, by zniekształcić rzeczywistość swojej ofiary i tym samym nią zawładnąć. Metody toksycznych ludzi: PROJEKCJA Projekcja zwana również narcystycznym mechanizmem obronnym polega na przypisywaniu ofierze własnej toksyczności. Bezwzględni manipulatorzy zrzucają swoje własne przewinienia, czy haniebne postępowania na nieświadome tego faktu osoby. Ten bezwzględny sposób postępowania ma odwrócić uwagę i pozwolić dalej działać emocjonalnym drapieżcom. Następuje tzw. odwrócenie ról, tj. drapieżca staje się ofiarą, a ofiara okrutnym wampirem. Toksyczne osoby będą nieustannie dążyć do tego, by inne osoby wzięły odpowiedzialność za ich przewinienia i jeszcze do tego wstydziły się za przypisywane im toksyczne zachowanie. W rezultacie ja i Ty, a nawet i cały świat będzie winny wszystkiemu „co jest nie tak”. Obwinianie jest ulubioną grą toksycznych narcyzów. Dla przykładu: Toksyczny kolega z pracy będzie Ci wciąż wmawiał nieudacznictwo, by tylko nikt nie zauważył tego, jak wiele błędów on sam popełnił. Wszystko co będzie przez niego źle zrobione znajdzie się na liście Twoich przewinień i niedociągnięć. AGRESYWNA NAGONKA Toksyczne osobowości lubują się w krzywdzącej i wyniszczającej krytyce, której nie zawahają się użyć przeciwko Tobie, a nawet całemu światu. Jeśli toksyczna relacja dotyczy właśnie Ciebie, to na pewno zauważyłeś/aś, że toksyczni ludzie często zmieniają cele i założenia. Niby dążycie do tego samego, ale w końcowym etapie dowiadujesz się, że jesteś beznadziejny/a bo wciąż coś psujesz i zmieniasz. Założenia nie istnieją dla toksycznych osobowości. Toksyczny człowiek nigdy, ale to przenigdy nie będzie zadowolony z Ciebie, czy z tego co zrobiłeś/aś i oczywiście nie zawaha się ani sekundy, by Cię o tym poinformować. Lawina destrukcyjnej krytyki spadnie na Ciebie, jak grom z jasnego nieba, dlatego najważniejsze staje się wypracowanie odpowiednich sposobów postępowania z toksycznym człowiekiem. Mając to na uwadze, stworzyłam w mojej książce “Eliksir pewności siebie. Jak pokonać wewnętrzne i zewnętrzne blokady.” oddzielny rozdział “Wyeliminuj toksyczny jad” całkowicie poświęcony sposobom komunikowania się i postępowania z destrukcyjnymi osobami (książkę można również kupić w wersji elektronicznej). Pamiętaj, toksyczna krytyka może również dopaść Cię w formie „żartu”. Emocjonalne wampiry będą stale i trwale żartować z Ciebie – z Twych słabości i uczuć. Na dodatek rzucą: …o co Ci chodzi – przecież żartowałem… Sarkastyczne poczucie humory toksycznego ancymona ma na celu nie tylko Cię zawstydzić, ale przede wszystkim i nade wszystko poniżyć. BEZSENSOWNE ROZMOWY Podobno „dialog buduje”, ale nie w przypadku, gdy jest on prowadzony z toksycznym człowiekiem. Z nim każda rozmowa będzie prowadzić do tego, by udowodnić Ci, że jesteś głupi/a i wciąż się mylisz. Choćbyś miał/a pełną gamę dowodów wiedz, że toksyczna osobowość zrobi Ci sieczkę z mózgu i w końcu sam/a podważysz zasadność i prawdziwość własnych racji. W całokształcie to Ty poczujesz się winny/a… No i nawet nie zauważysz, a sam/a zaczniesz przepraszać toksycznego człowieka za coś czego nie zrobiłeś/ aś. Pamiętaj – oni czerpią radość z dramatów i dla nich właściwie żyją. PAMIĘTLIWE GENERALIZOWANIE Toksyczne osobowości mają niezwykłą zdolność zapamiętywania drobnych pomyłek z Twojego życia, których nie zawahają się ubarwić i wytknąć nawet po kilkunastu latach. Twoje błędy i potknięcia będą wciąż żywe i niestety coraz bardziej bolesne. Jest to forma upodlenia i zdeptania. UKRYTE I JAWNE GROŹBY Toksyczne osobowości mają często nieracjonalne żądania wobec innych osób, a ich niespełnienie jest surowo karane. W konsekwencji nie tylko będziesz odczuwać strach i lęk w kontaktach z nimi, ale również zaczniesz tracić swoją tożsamość. Słowa …zrób to, albo… często kończą się bardzo tragicznie. Ofiara nie jest w stanie spełnić niedorzecznych oczekiwań więc musi dostać „chłosty” i to nie tylko słowne. Najpierw obrzuci Cię „gównem”, a potem zdepta równo z ziemią. Kompromisy w tym wypadku nie istnieją. Jakiekolwiek próby łagodzenia i „głaskania” jedynie utwierdzą toksyczną osobowość w tym, że może, a w dodatku ma prawo do tego, by nieustannie Cię krzywdzić i poniżać. OKRUTNE WYZWISKA W ich świcie tylko oni mają racje, a świat należy do nich. Każda osoba, która spróbuje przeciwstawić się toksycznej osobie na pewno usłyszy kilkadziesiąt najobrzydliwszych epitetów w swoją stronę. Toksyczne osobowości uwielbiają poniżać i obrzucać wyzwiskami wszystko i wszystkich. Nie raz usłyszysz …co za głupia suka…, …idiota bez jaj – powinien zdechnąć… Okrutne wyzwiska to również dobra zabawa – Ty cierpisz, a toksyczny człowiek wzrasta na sile… Czym więcej łez w Twoich oczach, tym więcej szczęścia i pustej paplaniny z ich strony. Musisz wiedzieć, że wyzwiska są prostą i szybką formą upodlenia, czy zdegradowania – tym sposobem bardzo szybko zaczną grać na Twoich uczuciach i rządzić Twoimi emocjami. WARUNKOWANIE Toksyczne osobowości uwielbiają uzależniać swoje ofiary finansowo. Najpierw będą Ci wmawiać, że praca nie jest Ci do niczego potrzebna …moja księżniczka nie musi pracować… , że są w stanie sami utrzymać rodzinę …chodząc do pracy krzywdzisz mnie i poniżasz – jestem w stanie utrzymać rodzinę… A potem nawet nie zauważysz, a nie tylko zrezygnujesz z pracy, ale również z kolegów, przyjaciół, a nawet rodziny. Na pewno nie raz usłyszysz …Twoja rodzina jest najważniejsza – swoim postępowaniem pokazujesz mi, że tylko oni się dla Ciebie liczą, a ja jestem śmieciem… Toksyczne osobowości są patologicznie zazdrośni i nie chcą aby cokolwiek, bądź ktokolwiek stawał pomiędzy nimi i ich wpływem na Ciebie. Nieświadomie stracisz wszystko i wszystkich. Będziesz zależny/a tylko od niego – staniesz się psem przy budzie toksycznej osoby. Dostaniesz jeść jak zasłużysz, a jak nie, to czeka Cię wyczerpująca głodówka. Toksyczna osobowość nigdy nie poluzuje Ci smyczy – jedynie co zrobi, to skróci ją do minimum. SZKALOWANIE Toksyczni ludzie to mistrzowie oczerniania – to plotkarze nad plotkarzami. Wszyscy będą wiedzieć o Tobie więcej niż Ty sam/a. Toksyczne osobowości nie zawahają się ani sekundy, a jeśli zapragniesz konfrontacji, to nie zdziw się, że tą „prawdę” o Tobie będą w stanie wykrzyczeć Ci prosto w twarz. Niedorzeczne historie o Tobie pozna cały świat, aż do tego stopnia, że sam/a zaczniesz wierzyć we własną poczytalność. Wymyślą niestworzone historie, by tylko odwrócić uwagę od nich samych. OBWNIANIE EX Toksyczny kochanek to osobnik, któremu nie oparła się żadna kobieta i z pewnością Cię o tym poinformuje. Jednakże na samych przechwałkach się nie kończy. Toksyczna osoba zawsze będzie oczerniać i poniżać swojego byłego partnera. Będzie wymyślać niestworzone rzeczy i bluzgać, gdy tylko wspomni o byłym partnerze. Nie łudź się – Ty również tak skończysz… Na Tobie też nie zostawi suchej nitki. Tylko, że to wszystko zacznie się szybciej niż Ty zakończysz związek. Wampir emocjonalny będzie Cię wciąż porównywał do byłego partnera. Tak naprawdę stajesz się jego „byłym beznadziejnym partnerem” – powoli będziesz tracić swoją tożsamość… TESTOWANIE GRANIC Dla toksycznych wampirów granice nie istnieją, a jeśli jakiekolwiek istnieją należy się ich szybko pozbyć. To oni tutaj dowodzą – im dłużej będą się bawić bez żadnych konsekwencji, tym bardziej będą pomysłowi. Najpierw zniewaga słowna, potem lekkie „muśnięcie pięścią”… a w końcowym etapie „worek treningowy” dostępny 24 h na dobę… Oczywiście wszystko to przeplatane a’la przeprosinami i kwiatami… TRIANGULACJA Triangulacja w psychologii oznacza włączanie trzeciej osoby w konflikt. Toksyczne osobowości uwielbiają tą metodę – gdy dochodzi do jakichkolwiek rozmów, a raczej potyczek słownych zawsze znajdą kogoś „trzeciego”, by ten poparł ich stwierdzenia i założenia. Zawierają z nim sojusz – najpierw robią „pranie mózgu” osobie włączanej, a potem ruszą z „sprzymierzeńcem” na swoją ofiarę. Wszystko to, by zaszczepić w Tobie niepewność. Dwóch na jednego to ulubiona walka toksycznych drani. Po tego typu postępowaniu na pewno w Twojej głowie pojawi się niepewność …jeśli Maria zgadza się z Elżbietą, czy to znaczy, że ja jestem w błędzie?… GASLIGHTING Gaslighting należy do najbardziej podstępnych taktyk okrutnych wampirów, ponieważ działa poprzez wypaczanie i podważanie poczucia rzeczywistości. Jest to pewien bardzo specyficzny sposób postępowania, polegający na wzbudzaniu w drugiej osobie wątpliwości co do własnego zdrowia psychicznego. Osoba manipulująca będzie przekonywać Cię, że to, co mówi jest jedyną prawdą, a Twoje postrzeganie jest oznaką zaburzeń psychicznych. O tej metodzie możesz poczytać więcej >TUTAJ< Jest to tylko kilka metod którymi posługują się toksyczne osobowości – w rzeczywistości jest ich o wiele więcej i w dodatku jedna uzupełnia drugą. Troska o samego siebie nie tylko wymaga, ale również nakazuje zachowania „szeroko otwartych oczu”, ale również pewnej powściągliwości w podejmowaniu relacji, tak bardzo szkodliwej i toksycznej relacji. Warto zwracać uwagę na każde szczegóły – najważniejsze jest Twoje bezpieczeństwo!!! Autorka: Agnieszka » O MNIE Bibliografia: 20 Diversion Tactics Highly Manipulative Narcissists, Sociopaths And Psychopaths Use To Silence You; „Toksyczni mężczyźni” – Lillian Glass; ODSZUKAJ RADOŚĆ W KILKU SŁOWACH - CZYTAJ i UCZ SIĘ DZIENNIK MIŁOŚCI WŁASNEJ „DZIENNIK MIŁOŚCI WŁASNEJ” to e-book dla każdego, kto chce zacząć siebie kochać. To propozycja dla wszystkich którzy pragną patrzeć na siebie oczami szacunku, zrozumienia, akceptacji i wdzięczności ❤❤❤ (więcej…) CZYTAJ ELIKSIR PEWNOŚCI SIEBIE ELIKSIR PEWNOŚCI SIEBIE, czyli jak pokonać wewnętrzne i zewnętrzne blokady? Istnieją takie momenty, w których z wielkim cierpieniem na duszy wątpimy w siebie. Nie czujemy się zbyt dobrze we własnej skórze, odczuwamy ucisk w gardle, nogi odmawiają posłuszeństwa, a serce zbyt szybko zaczyna bić. Człowiek sam ze sobą czuje się źle. A wszystko z powodu kulejącej pewności siebie, która daje o sobie znać, w takich momentach, które są dla nas nazbyt obciążające. Dlatego postanowiłam napisać książkę, która dokładnie zobrazuje, jak stać się pewnym siebie człowiekiem. (więcej…) CZYTAJ Źródła braku pewności siebie, czyli skąd u ludzi niskie poczucie wartości? „Źródła braku pewności siebie” to e-book dla każdego, kto chce wziąć pewność siebie w swoje ręce i podjąć decyzję, co dalej powinien z nią zrobić. To nade wszystko źródło schematów głęboko zakorzenionych w podświadomości. To prawda o tym skąd u ludzi niskie poczucie wartości, jak również o tym, co wpływało i wpływa cały czas na naszą pewność siebie. W e-booku: (więcej…) CZYTAJ TOXIC 2, jak poradzić sobie z miłością, która Cię niszczy? Toksyczna więź… Coraz bardziej świadomi, a jednak wciąż tak bardzo nieświadomi… Niestety wciąż zbyt wiele osób tkwi w toksycznych relacjach, całkowicie rujnując swoje zdrowie psychiczne. Nazbyt wiele osób wciąż nieświadomie oddaje swoje życie w ręce wampira emocjonalnego. Traci wszystko – szczęście, radość, poczucie bezpieczeństwa, spokój, swoje prawa, zdrowie i to wszystko w imię zasad, które zostały zbudowane przez toksycznego wampira. Jednak w życiu każdego z nas przychodzi taki moment w których pragniemy tylko jednego – wolności i rozumienia… Czy należysz do tych osób? (więcej…) CZYTAJ TOXIC, jak sobie radzić z osobami, które utrudniają Ci życie? Emocjonalnie wykorzystani… Emocjonalny wampir to szantażysta o wielu twarzach. Gra i wykorzystuje – owija sobie nas wokół palca i nawet nie wiemy kiedy, a już zachowujemy się tak, jak on sobie tego życzy. To nie Twoja wina!!! Emocjonalny szantażysta to cholerny manipulator – wykorzysta wszystko i wszystkich, by zdobyć to, co jest mu w danej chwili potrzebne. W nosie ma uczucia innych – najważniejsze to podbudowanie własnego ego… Najtrudniejszy moment naszego życia to ten, w którym w końcu zdajemy sobie sprawę z faktu, że ta osoba nas krzywdzi. Ciągła krytyka, obgadywanie, niedorzeczne plotki, brak szacunku, obojętność ze strony bliskich… Odczuwasz to u siebie w życiu? (więcej…) CZYTAJ CZARNA KSIĘGA PERSWAZJI Sztuka perswazji to sposób na życie… Choć mylona z manipulacją, to jednak jest bardzo daleka od tego postępowania… Perswazja to sposób przekonywania do własnych racji bez wpływu na zdrowie innej osoby. Pomaga dojść do konsensusu poprzez dyskusję zainteresowanych stron nad zaistniałym problemem – tym samym otwiera drogę do jego rozwiązania. Jest również nieodzownym czynnikiem łagodzącym wszelkie kłótnie, czy spory. Należy pamięć, że perswazja nie polega na zmuszaniu, jak to lubi robić manipulacja. Perswazja nigdy nie jest powiązana z kłamstwem, czy mówieniem nieprawdy. Skupia się przede wszystkim na argumentowaniu danych twierdzeń i postaw w sposób rzeczowy i kompetentny. …ale dość z teorią… Czas zobaczyć, czego nauczy nas CZARNA KSIĘGA PERSWAZJI… Publikacji pomoże przede wszystkim opanować bezcenne techniki życia wśród wielu różnych osobowości… (więcej…) CZYTAJ DEPRESJA NIEWIDZIALNY WRÓG DEPRESJA WCIĄŻ OBECNA… Do tej pory na temat depresji powstało wiele książek, jednak wszystkie „jakieś takieś”… Niby służą pomocą, a wciąż zbyt wiele w nich skomplikowanych terminów… Zbyt mało poradników – zbyt mało prostych przekazów… Dzisiaj chcę Ci przedstawić pozycję, która jest daleka od medycznych nierozumianych słów. Nie znajdziesz tu nic trudnego do zrozumienia. Ta książka jest napisana, by służyć i pomagać – ma zwiększyć świadomość samego chorującego, jak i jego najbliższych, którzy walczą razem z nim. (więcej…) CZYTAJ ZBURZĘ TEN MUR CZAS NA ZMIANY… Czy masz czasem tak, że gdziekolwiek się ruszysz, to napotykasz na mur? Próbujesz coś zmienić, coś osiągnąć, ale nic się nie zmienia? Jest pewien sposób na to… Czas zburzyć ten okropny mur, który przez lata budowany był przez porażki, negatywne myśli, krzywdzące opinie, brak pewności siebie, trudne dzieciństwo, okrutne utarte schematy… Wszystko, czego teraz potrzebujesz, to uświadomienie sobie, jak dotrzeć do własnego szczęścia. Dzięki tej książce odzyskać siebie – zrozumiesz i zaakceptujesz, a przede wszystkim nauczysz się prawdziwie żyć. Trener rozwoju osobistego pomoże Ci zrozumieć, co to znaczy żyć pełnią życia. (więcej…) CZYTAJ WŁADCA SŁOWA Władca słowa… Jak skutecznie i celnie wymierzać słowo, aby osiągnąć władzę nad ludzkimi emocjami? Książka, której opis właśnie czytasz, stawia sobie za cel dać Ci władzę nad ludzkimi emocjami. Będzie tu mowa o tym, jak możesz się nauczyć sięgać poza racjonalne motywy innych ludzi i oddziaływać bezpośrednio na ich instynkty, rozbudzając i rozpalając swymi słowami ich wyobraźnię. Pokażemy Ci, w jaki sposób, sięgając poza racjonalne motywy słuchacza, możesz rozpalać wyobraźnię samymi słowami. Czyli, w skrócie, dowiesz się przede wszystkim… Nauczy się – Jak bezpośrednio wpływać na ludzkie instynkty, emocje i wyobraźnię, sprawiając, że wszelkie Twoje sugestie staną się nieodparcie fascynujące, zniewalające i hipnotyczne? (więcej…) CZYTAJ POTĘGA ŻYCIA – Jak zacząć od nowa, nie zmieniając wszystkiego wokół? Każdy z nas w pewnym momencie swojego życia staje oko w oko z potrzebą zmiany, która często przychodzi niespodziewanie i od której tak naprawdę nie ma odwrotu. Zmiana dotyczy różnych sfer naszego życia, ale w dużej mierze będzie krążyć wokół wewnętrznej potrzeby natychmiastowej odmiany własnego losu… Wewnętrzny głos krzyczy: „muszę coś zmienić, bo inaczej zwariuję”… Zmiana jest nieunikniona, a Ty od dzisiaj stajesz się jej mapą i przewodnikiem… (więcej…) CZYTAJCzasami wystarczy po prostu powiedzieć drugiej osobie, że chcesz spędzić z nią czas, nawet jeśli nie wiesz, co powiedzieć. 9. Nie mogę się doczekać, kiedy znów cię zobaczę. Założę się, że ona też nie może się doczekać, kiedy znowu cię zobaczy! 10. Chcę być Twoim ulubionym powitaniem i najcięższym pożegnaniem. Długo zastanawiałam się jaką kwestię merytoryczną poruszyć jako pierwszą na blogu. Tymczasem odpowiedź przyszła sama. Niedawno rozmawiałam ze znajomą, która nie jest prawnikiem. Zapytałam ją, co to według niej są „dobra osobiste”. Zastanawiała się dobrą chwilę, kiedy w końcu odpowiedziała, że według niej dobra osobiste są to takie przedmioty, które służą do jej osobistego użytku, jak na przykład telefon czy komputer. Nic bardziej mylnego! Dobra osobiste Dobra osobiste nie są przedmiotami materialnymi. Są to bowiem pewne wartości o charakterze niemajątkowym, których nie da się wyrazić w pieniądzu, a które wiążą się z osobowością człowieka. Jako przykłady dóbr osobistych można wymienić chociażby: zdrowie, wolność, dobre imię, godność osobistą, tajemnicę korespondencji, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, nietykalność mieszkania, twórczość naukową, wynalazczą i racjonalizatorską, a także życie prywatne i intymne, czy też kult pamięci osoby zmarłej. To oczywiście nie wszystkie dobra osobiste. Ich katalog jest bowiem stale poszerzany. Co istotne, Twoje dobra osobiste są chronione przez prawo i to niezależnie od tego jaki jest Twój stan majątkowy, jakie masz wykształcenie, czy gdzie mieszkasz. Nikt też nie ma prawa naruszać Twoich dóbr osobistych. To duże uproszczenie, ale można powiedzieć, że jeżeli ktoś słowem lub nawet gestem sprawił, że poczułeś się dotknięty, poniżony, zażenowany, zdenerwowany, zawstydzony, istnieje duże prawdopodobieństwo, że doszło do naruszenia Twoich dóbr osobistych. Dobre imię i godność osobista są bowiem najczęściej naruszanymi dobrami osobistymi. Prawo zaś chroni Twoje dobra osobiste, tak aby nikt nie narażał Cię na nieprzyjemności, nie psuł Twojej samooceny, czy nie rozpowszechniał wiadomości przedstawiających Cię w negatywnym świetle i narażającego Cię na utratę zaufania potrzebnego np. do wykonywania zawodu. Bezprawność naruszenia dóbr osobistych Pamiętaj jednak, że aby mówić w ogóle o naruszeniu dóbr osobistych, naruszenie to musi być bezprawne. Przykładowo nie będzie bezprawne osadzenie w zakładzie karnym osoby skazanej prawomocnym wyrokiem karnym. Takie działania jest zgodne z prawem. Nie można tu więc mówić o naruszeniu dobra osobistego skazanego w postaci wolności. Nie będzie także bezprawne przeprowadzenie zabiegu amputacji kończyny czy podłączenie kroplówki pacjentowi, który wcześniej wyraził na to zgodę. Nie można więc w takiej sytuacji mówić o naruszeniu dóbr osobistych takich jak zdrowie, czy nietykalność cielesna. Dopiero brak takiej zgody na zabieg może powodować odpowiedzialność z tytułu naruszenia dóbr osobistych. Obiektywność naruszenia dóbr osobistych Druga kwestia na którą należy zwrócić uwagę to obiektywność naruszenia dóbr osobistych. Jeżeli więc nie lubisz kiedy ktoś wobec Ciebie używa jakiegoś określenia, ale określenie to jest powszechne i obojętne w odbiorze społecznym, nie możesz wywodzić, że doszło do naruszenia Twojego dobrego imienia. Jest to bowiem tylko Twoje subiektywne odczucie. Tymczasem naruszenie dobrego imienia (podobnie jak innych dóbr osobistych) musi być obiektywne. Musi więc szkalować Cię w oczach innych osób. Mówiąc wprost, aby ocenić czy doszło do naruszenia dóbr osobistych trzeba spojrzeć na dane zdarzenie z punktu widzenia przeciętnej osoby. Dajmy na to takiego Kowalskiego. Jeżeli zatem według naszego Kowalskiego, który nie jest osobą przewrażliwioną, właściwie postrzega pewne zjawiska, reaguje standardowo, dane zachowanie narusza Twoje dobra osobiste, to możemy mówić o niedozwolonej ingerencji w sferę chronionych dóbr osobistych. Dobra osobiste – środki ochrony A jakie są środki ochrony dóbr osobistych? Tytułem przykładu można tu wymienić: 1. żądanie zaniechania naruszania dóbr osobistych: Żądać zaniechania możemy już w sytuacji, gdy dobro osobiste jest zagrożone, ale nie doszło jeszcze do jego naruszenia np. możemy żądać zaniechania publikacji książki naruszającej naszą prywatność i życie intymne. Żądać zaniechania działań naruszających dobra osobiste można też np. w sytuacji gdy do naruszenia już doszło, książka naruszająca prywatność i życie intymne ukazała się już w sklepach, ale istnieje ryzyko dalszych naruszeń i ingerencji, poprzez dalsze jej rozpowszechnianie. W takiej sytuacji można np. żądać wycofania ze sklepów niesprzedanych egzemplarzy takiej książki; 2. żądanie usunięcia skutków naruszenia: W zależności od konkretnego przypadku może to polegać np. na złożeniu oświadczenia w odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie np. na opublikowaniu przeprosin na stronie internetowej, w gazecie, a nawet w programie telewizyjnym; 3. żądanie zapłaty zadośćuczynienia: Chodzi tutaj o zrekompensowanie krzywdy (cierpień psychicznych), której doznałeś na skutek naruszenia Twoich dóbr osobistych. Twoja krzywda nie ma wymiernego charakteru, więc zadośćuczynienie ma łagodzić skutki naruszenia, niejako przywrócić Cię do równowagi psychicznej, sprawić jednym słowem, że poczujesz się lepiej. Jeśli uznasz to za stosowne, możesz także żądać zapłaty zadośćuczynienia na dowolnie wybrany cel społeczny; 4. żądanie zapłaty odszkodowania: Żądać odszkodowania można wtedy, gdy wskutek naruszenia dóbr osobistych została wyrządzona szkoda majątkowa, np. jeśli zostałeś pobity i utraciłeś zdolność do pracy zarobkowej, możesz żądać od sprawcy naprawienia szkody, w tym płacenia renty z uwagi na utraconą zdolność do pracy. Zdrowie jest bowiem Twoim dobrem osobistym. Nie ma przeszkód aby skorzystać z kilku bądź nawet wszystkich środków ochrony dóbr osobistych. Podsumowanie Na koniec warto wspomnieć, że bywa tak, że naruszenie dóbr osobistych jest widoczne „na pierwszy rzut oka”, a czasem trzeba sięgnąć po bogate orzecznictwo sądowe, w tym orzecznictwo Sądu Najwyższego, by móc właściwie ocenić dany przypadek. Nie ma bowiem dwóch identycznych sytuacji, a każda sprawa wymaga indywidualnego podejścia. Coś co wydaje Ci się oczywistym naruszeniem dóbr osobistych, może wcale nim nie być. Trzeba też zawsze właściwie dobrać środki ochrony dóbr osobistych. Małe szanse ma osoba, która w postępowaniu sądowym żąda wyrecytowania tekstu przeprosin w programie telewizyjnym, podczas gdy jej dobre imię zostało naruszone podczas prywatnej rozmowy. Osobiście, w pracy zawodowej niejednokrotnie analizuję orzecznictwo sądowe, aby szybciej i trafniej ocenić daną sytuację i dobrać właściwe środki ochrony dóbr osobistych. W czym mogę Ci pomóc? .